Czy Szczytno będzie gospodarzem liczącego się na mapie kraju festiwalu rockowego? Jest na to szansa. Jeden z tegorocznych projektów zgłoszonych do budżetu obywatelskiego przez Arkadiusza Górskiego przewiduje organizację dwudniowego święta muzyki. Pomysłodawca liczy na to, że wydarzenie stanie się kontynuacją imprez organizowanych w mieście w latach dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych - „Rocka w ruinach” i Hunter Festu.
NAWIĄZAĆ DO TRADYCJI
Chyba każdy dzisiejszy trzydziestoparo- i czterdziestolatek pamięta koncerty „Rock w ruinach” odbywające się w ramach Dni i Nocy Szczytna. Wówczas do miasta przyjeżdżały najbardziej znane i popularne w latach dziewięćdziesiątych polskie zespoły rockowe. Kontynuacją tej imprezy był Hunter Fest – kilkudniowe święto ciężkiego grania, dzięki któremu do Szczytna ściągały tłumy młodzieży z całej Polski.
Ideę organizacji w Szczytnie rockowego festiwalu chce wskrzesić Arkadiusz Górski. W ramach tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego złożył projekt dotyczący właśnie takiej imprezy pod nazwą U’Rock Fest. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
TEMAT NIE JEST MU OBCY
Zapewnia, że temat organizacji tego typu wydarzeń nie jest mu obcy. Ukończył Wydział Nauk Społecznych i Sztuki Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego na kierunku animacja społeczno – kulturalna. Miał okazję pracować przy produkcji kilku dużych festiwali muzycznych, takich jak Heineken czy wspomniany Hunter Fest, a także w okresie zatrudnienia w MDK-u przy Dniach i Nocach Szczytna. - Przez pewien czas byłem też technicznym zespołu Hunter i jeździłem z nim na różne koncerty oraz festiwale – wspomina Arkadiusz Górski. Sam jest pasjonatem muzyki i założycielem kilku szczycieńskich zespołów. Przed złożeniem wniosku do budżetu obywatelskiego dokonał rozeznania wśród mieszkańców i turystów, którzy poparli jego inicjatywę. Konsultując się z firmą zajmującą się organizacją takich wydarzeń, przygotował również wyceny produkcji przedsięwzięcia oraz kosztów jego promocji i logo.
DWA DNI GRANIA W PARKU
Szczycieński festiwal miałby potrwać dwa dni. Według założeń pomysłodawcy, każdego dnia wystąpiłyby 2 – 3 gwiazdy polskiej sceny rockowej lub undergroundowej oraz grupy je supportujące. - Chciałbym, aby były u nas prezentowane różne odmiany rocka, od metalu po klasyczny rock, punk rock, ska i reggae – mówi autor projektu. Jako miejsce koncertów zaproponował teren parku na ul. Pasymskiej, za bazą wodną MOS-u. - Chodzi o to, by w czasie festiwalu nie zamykać plaży miejskiej, aby z uroków naszego jeziora mogli korzystać uczestnicy imprezy – tłumaczy. Zapowiada, że jeśli jego projekt pomyślnie przejdzie weryfikację urzędu, to od razu ruszy z jego promocją zarówno w mediach społecznościowych, jak i poprzez bezpośrednie spotkania z mieszkańcami i kolportaż ulotek. Chętnych do pomocy przy namawianiu mieszkańców do głosowania na festiwal już ma. - Zgłosiło się już do mnie wiele osób deklarujących wsparcie – cieszy się.
Marzeniem Arka jest to, aby festiwal na stałe zagościł w kalendarzu miejskich imprez kulturalnych. Liczy, że jeśli jego pomysł doczeka się realizacji, to w kolejnych latach uda się pozyskać sponsora strategicznego, który wyłoży na organizację wydarzenia potrzebne środki.
JEDEN Z SZEŚCIU
Projekt zakładający organizację w Szczytnie festiwalu rockowego jest jednym z sześciu zgłoszonych w ramach tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego. W kolejnych wydaniach gazety będziemy je bliżej prezentować. Do 17 sierpnia wszystkie projekty będą weryfikowane przez urząd. Na 19 sierpnia zaplanowano publikację ostatecznej listy, a głosowanie ma się odbywać od 22 sierpnia do 18 września. Wyniki poznamy 7 października. Na realizację zwycięskiego projektu miasto zabezpieczy w przyszłorocznym budżecie 250 tys. złotych.
(ew){/akeebasubs}
