Spółka Veolia Szczytno otworzyła niedawno na terenie miejskiej ciepłowni kotłownię gazową. Informacja o tym zaniepokoiła mieszkańców, którzy obawiają się, że z powodu rosnących cen błękitnego paliwa zapłacą więcej za ogrzewanie. Co na to władze spółki?

Czy ciepło uderzy po kieszeniach?
Przedstawiciele Veolii przekonują, że otwarcie kotłowni gazowej na terenie miejskiej ciepłowni służy m.in. poprawie bezpieczeństwa energetycznego

Na początku kwietnia spółka Veolia Szczytno poinformowała o otwarciu nowej kotłowni gazowej znajdującej się na terenie miejskiej ciepłowni. Inwestycja ma przyczynić się do dekarbonizacji i zmniejszyć udział węgla w lokalnym miksie energetycznym. Otwarcie kotłowni to pierwszy etap tego procesu. Zgodnie ze strategią Veolii, odejście od węgla ma nastąpić do 2030 r.

W dobie rosnących cen gazu i obecnej sytuacji międzynarodowej związanej z odcięciem tego paliwa z Rosji, informacja ta wywołała niepokój wśród mieszkańców, którzy obawiają się wzrostu kosztów ogrzewania swoich mieszkań.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

W ich imieniu podczas kwietniowej sesji wystąpił z interpelacją radny Paweł Krassowski. Chciał się dowiedzieć od burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego, czy w obecnej sytuacji geopolitycznej oraz szalejących cen energii zasilanie kotłowni gazem i całkowite odejście od węgla jest ekonomicznie uzasadnionym rozwiązaniem. Radny wspomina również, że w 2018 r., podczas posiedzenia komisji gospodarki komunalnej, prawa i bezpieczeństwa publicznego ówczesny dyrektor techniczny Veolii zapewniał, że firma przygotowuje się do montażu kotła na biomasę i rozpoczęła już prace przygotowawcze, a głównym paliwem wykorzystywanym do ogrzania mieszkań będą zrębki leśne. - Co takiego wydarzyło się na przełomie tych kilku lat, że spółka odeszła od tych inwestycji? - dociekał Krassowski.

Burmistrz Mańkowski nie udzielił mu odpowiedzi na te pytania. Zapowiedział jednak, że na kolejną sesję zostanie zaproszony przedstawiciel spółki, który wyjaśni wszelkie wątpliwości radnego.

(ew){/akeebasubs} 

BUDUJEMY MIKS ENERGETYCZNY

Nie czekając na kolejne obrady Rady Miejskiej, poprosiliśmy prezesa Veolii, aby odniósł się do podnoszonych kwestii. W jego imieniu odpowiedzi udzieliła nam Eliza Bielska, specjalista ds. finansowych.

- Czy w obecnej sytuacji geopolitycznej zasilanie kotłowni gazem i całkowite odejście od węgla jest uzasadnionym rozwiązaniem?

- Strategia Veolii zakłada całkowite odejście od węgla do 2030 r. W celu zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego oraz ustabilizowania cen ciepła w naszych ciepłowniach budujemy miks energetyczny oparty na optymalnych dla danej lokalizacji paliwach. Gaz będzie wykorzystywany w Szczytnie jako paliwo przejściowe do zasilania kotłowni.

- Ile mieszkań w Szczytnie będzie zasilanych przez kotłownię gazową?

- Jednostka gazowa będzie pełnić funkcję kotłowni szczytowej, która uruchamiana będzie tylko w przypadku większego zapotrzebowania na ciepło. Dzięki temu poprawi się bezpieczeństwo energetyczne miasta. W szczycie zapotrzebowania dostarczy ciepło do całego systemu ciepłowniczego.

- O ile, szacunkowo, wzrosną opłaty za ciepło w związku z uruchomieniem kotłowni gazowej?

- Ceny ciepła ustalane są na podstawie taryfy zatwierdzanej przez prezesa URE. Naszym priorytetem – dzięki miksowi energetycznemu – jest stabilizacja cen ciepła przy większym bezpieczeństwie energetycznym.

- Cztery lata temu władze spółki poinformowały radnych o planach uruchomienia kotła na biomasę. Czy ta inwestycja została zrealizowana? Jeśli nie, to z jakiego powodu?

- W Szczytnie nadal będziemy prowadzić inwestycje w ciepłownictwie, zarówno w części wytwórczej, jak i dystrybucyjnej. Priorytetem jest bezpieczeństwo energetyczne, stabilność dostaw i cen oraz ochrona środowiska.

(ew)