Decyzje w sprawie wysokości podatków powinny być podejmowane bardzo delikatnie - uważa radny ze Szczytna Arkadiusz Myślak. A jak do tego tematu podeszły samorządy z powiatu szczycieńskiego?

limg("10_FOTO.JPG", "Objaśnienia:

C - powyżej 500 m2 powierzchni zajętych na działalność handlową, detaliczno-spożywczą i spożywczo-przemysłową, D - od 500 do 1000 m2 powierzchni przeznaczonych na działalność handlową, detaliczno-spożywczą i spożywczo-przemysłową, E – powyżej 1000 m2 dla powierzchni przeznaczonych na działalność handlową, detaliczno-spożywczą i spożywczo-przemysłową, X- maksymalna stawka dopuszczona przez Ministra Finansów na rok 2012. Y - cena ogłaszana przez prezesa GUS. W nawiasach porównanie do roku 2012");

Znane są już stawki podatków lokalnych, które będą obowiązywać w roku przyszłym. W porównaniu do roku ubiegłego poszczególne samorządy podnosiły je przeważnie o współczynnik inflacji, czyli 4%. Były jednak wyjątki. Aż o 23% więcej niż dotychczas mieszkańcy Pasymia będą płacić za grunt, w Szczytnie z kolei o 9%. To wywołuje wątpliwości u części radnych. Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Klaudiusz Woźniak zaapelował do burmistrz Górskiej, żeby podatków nie podnoszono gwałtownie.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

– Nie może to być za bardzo odczuwalne dla mieszkańców – argumentuje radny.

Burmistrz Górska z kolei podkreśla, że obowiązujące w mieście stawki należą do średnich, a nawet niskich w powiecie i kraju.

- Żeby zmniejszyć dystans do czołówki trzeba podnosić stawki wyżej niż poziom inflacji – przekonuje burmistrz. Radny Woźniak, a także Arkadiusz Myślak uważają jednak, że takie działanie nie sprzyja rozwojowi sektora prywatnego. - Przedsiębiorcom z roku na rok jest trudniej. Sporo lokali w mieście stoi pustych. Decyzje powinniśmy podejmować bardzo delikatnie – sugeruje Myślak.

Najniższe w powiecie podatki od nieruchomości płacić będą przedsiębiorcy w gminie Dźwierzuty. - Działalność gospodarcza jest u nas na granicy opłacalności, a tam są przecież miejsca pracy – tłumaczy wójt Czesław Wierzuk. W tej gminie także na najniższym poziomie - 48 zł/dt ustalono podatek rolny, przy czym troje radnych głosowało przeciw, uważając, że jest … za wysoki. W gminie Jedwabno radni głosowali nad trzema stawkami – 45 zł, 48 zł i 55 zł. Przeszła trzecia niewielką różnicą głosów. Chociaż w porównaniu do roku ubiegłego jest ona mniejsza o 10 zł, co stanowi wyjątek w całym powiecie, uczestniczący w obradach sesji rolnicy protestowali.

- Jesteśmy oburzeni, bo wnioskowaliśmy o najniższą stawkę – mówi Agnieszka Kalinowska, członek Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej. Większość rolników w gminie, jak tłumaczy, utrzymuje się z produkcji mleka, a jego cena nie jest adekwatna do wysokości podatku.

(o)

{/akeebasubs}