Ponad 200 tys. zł wyniesie udział gminy Jedwabno w przebudowie odcinka drogi powiatowej Burdąg – Małszewo. Z kolei samorząd powiatowy przeznaczy na ten cel tylko … nieco ponad 8 tys. złotych. Ta dysproporcja niepokoi radnego Adama Szewczyka, który zastanawia się, dlaczego, tak jak w przypadku innych wspólnych inwestycji, samorządy nie podzieliły się swoim wkładem po połowie.

Dlaczego dokładamy więcej niż powiat?
Radny Adam Szewczyk uważa, że kwota, którą gmina Jedwabno wyłożyła na remont drogi Burdąg – Małszewo, powinna być mniejsza

Przebudowa odcinka drogi powiatowej Burdąg – Małszewo to jedna z inwestycji dofinansowanych ze środków Funduszu Dróg Samorządowych. Jej całkowity koszt wyniesie 436 tys. zł, z czego połowę stanowić będą środki rządowe. Pozostałą kwotę wyłożą samorządy – gminny i powiatowy. Ich partycypacja w inwestycji jest jednak bardzo różna. Gmina Jedwabno przekaże na ten cel 220 tys. zł, a powiat zaledwie 8,2 tys. złotych. Ta dysproporcja zastanawia radnego Adama Szewczyka. - Wydaje mi się, że kwota, którą dołożyła gmina, powinna być mniejsza. Przecież dotąd obowiązywała zasada, że powiat i gminy dzielą się swoim wkładem 50 na 50 – zauważa radny.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

Wójt Sławomir Ambroziak przypomina, że przebudowa odcinka Burdąg – Małszewo to trzeci etap inwestycji zapoczątkowanej w 2017 r. Od tego czasu udało się zmodernizować drogę Dzierzki – Nowy Dwór i Nowy Dwór – Burdąg. W przypadku tej drugiej, także pozyskano dofinansowanie z FDS, ale dopiero z listy rezerwowej. - Z tego powodu do ostatniej chwili nie było wiadomo, jaka będzie kwota dofinansowania, a koszt inwestycji opiewał na 1,1 mln zł – wspomina wójt. Dopiero pod koniec 2018 r. przyszła informacja, że dofinansowanie wyniesie tylko 170 tys. złotych. W tej sytuacji oba samorządy musiały wyłożyć łącznie 900 tys. złotych. - My nie byliśmy wtedy w stanie zadysponować takiej kwoty i dlatego większą jej część pokrył powiat – tłumaczy Ambroziak. Stąd teraz, przy kolejnym etapie, większą część wkładu samorządów pokrywa gmina. Zastrzega, że algorytm zakładający 50% udział poszczególnych gmin i powiatu jest umowny i nie zawsze stosowany. - Nie sądzę, żeby gminy Jedwabno nie b yło stać na wyłożenie 220 tysięcy – mówi Ambroziak, dziwiąc się wątpliwościom radnego. - Dobrze wiedział, dlaczego dokładamy do tego zadania więcej i że wynika to z rozliczenia poprzedniego etapu – dodaje. Zdradza przy okazji, że gmina prowadzi rozmowy ze starostwem w sprawie remontu drogi do Waplewa, a to tę wieś reprezentuje radny Szewczyk, będący także do niedawna jej sołtysem. - Takie wypowiedzi mogą zaszkodzić tej inwestycji, zwłaszcza że rozmowy są trudne – mówi włodarz.

Radny zapewnia jednak, że nie widzi nic złego we wspólnej realizacji zadań drogowych z powiatem. - Nie jestem przeciwko tym inwestycjom, bardzo się cieszę, że będą realizowane, ale patrząc na te kwoty poprosiłem o wyjaśnienie – tłumaczy radny.

(ew){/akeebasubs}