Parafia Ewangelicko – Augsburska w Pasymiu zrealizowała kolejny projekt związany z ochroną zabytków. Tym razem chodzi o część unikatowej kolekcji fisharmonii – instrumentów, których dziś już się nie produkuje. Renowacji doczekały się również tablice na numery pieśni ozdobione herbami dawnych pasymskich cechów rzemieślniczych.

Drugie życie tablic i fisharmonii
Odrestaurowane tablice na pieśni można już oglądać na wystawie w zakrystiach pasymskiego kościoła

ZAPOMNIANE INSTRUMENTY Znana z troski o zabytki Parafia Ewangelicko – Augsburska w Pasymiu tym razem ratuje od zapomnienia i niszczącego upływu czasu należącą do niej kolekcję fisharmonii wyprodukowanych na przełomie XIX i XX w. To instrumenty, które dawniej pełniły funkcję zastępczą dla organów. Wykorzystywano je podczas nabożeństw w małych kościołach lub kaplicach, służyły również do ćwiczeń utworów organowych w domowym zaciszu. – Fisharmonia jest być może jedynym w historii instrumentem, który definitywnie zakończył swój żywot, wyparty przez masowo produkowane organy elektryczne – mówi ks. Witold Twardzik, proboszcz Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Pasymiu, pasjonat muzyki i organizator odbywających się corocznie w Pasymiu i Dźwierzutach koncertów muzyki organowej i kameralnej. Dodaje, że ich budowy zaprzestano w latach 60. minionego wieku.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

W zbiorach pasymskiej parafii znajduje się czternaście takich instrumentów, w tym jeden szczególny unikat – organopian polskiej firmy Budniewski z połowy XX w. Za sprawą realizowanego w minionym roku projektu „Ocalić szlachetne, naturalne dźwięki – konserwacja kolekcji fisharmonii i tablic na pieśni”, dofinansowanego w 80% przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, część kolekcji doczekała się renowacji. Chodzi o zabytkową fisharmonię Hofberg Bruning – Bongardt oraz elementy składowe drugiej, będącej w ruinie. Ks. Twardzik zapowiada, że po wykonanych pracach konserwatorskich, instrumenty będą nie tylko udostępniane do oglądania. Jest szansa, że usłyszymy ich brzmienie podczas międzynarodowych koncertów organizowanych przez parafię. Ksiądz ma także nadzieję, że renowacja w kolejnych latach obejmie również pozostałe fisharmonie.

TABLICE Z HISTORIĄ

W ramach projektu zostały odrestaurowane wszystkie historyczne tablice na numery pieśni z kościoła ewangelickiego w Pasymiu, stanowiące charakterystyczny element jego wyposażenia. – Ich unikatowość polega na tym, że zostały ufundowane przez pasymskie cechy. Dlatego są bardzo mocno związane z historią miasta – podkreśla proboszcz.

Na tablicach zachowały się herby rzemieślniczych cechów, w tym m.in. piekarzy, kuśnierzy czy kowali. Prowadzone prace konserwatorskie przyczyniły się do przywrócenia tych obiektów do stanu umożliwiającego ich ekspozycję oraz zabezpieczenie przed postępującym niszczeniem. W pasymskim kościele zachowało się kilka takich tablic lub ich pojedynczych elementów z XVIII – XX w.

Odrestaurowane w ramach projektu obiekty można już oglądać w średniowiecznych zakrystiach kościoła ewangelicko – augsburskiego w Pasymiu.

(ew){/akeebasubs}