Pan Edward ze Szczytna podarował naszej redakcji niezwykłe pamiątki – zdjęcia Szczytna z lat 30. XX wieku. Pochodzą one z albumu dawnego mieszkańca miasta, Ericha Krzenska, który, jako nastoletni uczeń w zakładzie stolarskim, brał udział w budowie szczycieńskiego ratusza.

Historia ze starego albumu
Erich Krzensk wraz z żoną Waltraud podczas jednej z wizyt w Polsce, lata 90.

PRZEDWOJENNE PAMIĄTKI

W ubiegłym tygodniu redakcję „Kurka” odwiedził pan Edward ze Szczytna, który postanowił przekazać nam kilka czarno – białych pamiątkowych zdjęć – pocztówek przedstawiających miasto w latach 30. ubiegłego wieku. Można zobaczyć na nich m.in. widok na małe i duże jezioro, nowo wybudowany ratusz, a także budynki dzisiejszej Szkoły Podstawowej nr 3 oraz Wyższej Szkoły Policji. Wśród przedwojennych pamiątek znalazł się także banknot plebiscytowy z 1920 r. pełniący funkcje propagandowe.

Przedmioty te pochodzą z albumu urodzonego w Szczytnie w 1920 r. Ericha Krzenska, zaprzyjaźnionego z panem Edwardem. Właściciel zmarł w latach 90., a fotografie panu Edwardowi podarowała jego żona, również już nieżyjąca. – Zostawiam je wam, bo nie chciałbym, aby kiedyś, gdy i mnie zabraknie, wszystko to wylądowało na śmietniku – tłumaczy nam ofiarodawca.

BUDOWNICZY RATUSZOWYCH DRZWI

Pochodzące z albumu Ericha Krzenska zdjęcia Szczytna. Z lewej nowo wybudowany ratusz, obok budynek dzisiejszej Szkoły Podstawowej nr 3, a przed wojną – Ortulf – Schule

Przy okazji opowiada nam historię Ericha Krzenska. Obaj panowie poznali się, kiedy dawny mieszkaniec postanowił, będąc już w dojrzałym wieku, odwiedzić rodzinne strony. Przyjechał wtedy w ramach tzw. sentymentalnych wycieczek Mazurów do Mrągowa.

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.