Orlen Reklama Top

W którymś momencie trzeba to wyraźnie powiedzieć: święta, święta i po świętach. Wprawdzie w Kościele katolickim okres bożonarodzeniowy skończył się w tym roku 13 stycznia, czyli niedzielą Chrztu Pańskiego, ale kolędy w świątyniach można było usłyszeć jeszcze w minioną sobotę, gdy obchodzono święto Ofiarowania Pańskiego, zwane również świętem Matki Bożej Gromnicznej.

I definitywnie po świętachŚladem świeżo zakończonego okresu bożonarodzeniowego są wciąż znajdujące się na wielu drzwiach wejściowych napisy K+M+B lub C+M+B (fot. 1) . Już parę lat temu, również na portalach katolickich, pojawiły się sugestie, jakoby częściej spotykane K+M+B było zapisem błędnym, a to, co powinno się zapisywać kredą na drzwiach, nie odnosi się wcale do utrwalonych w tradycji imion trzech mędrców (królów), tylko do chrześcijańskiej łacińskiej formuły.

Poświęconą w kościele kredą oznaczamy drzwi naszych domów, pisząc cyfry nowego roku oraz inicjały tradycyjnych imion świętych Mędrców (K+M+B) lub pisane w wersji łacińskiej (C+M+B). Te ostatnie tłumaczy się dodatkowo jako „Christus mansionem benedicat” (Chrystus mieszkanie błogosławi). Podstawowym znaczeniem są jednak imiona trzech Mędrców – wytłumaczył niedawno rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel- Andrianik.

Problemem dla niektórych pozostaje to, co po zakończonym okresie bożonarodzeniowym i przyjętej kolędzie z napisem zrobić. Wyraźnych wytycznych w tej kwestii nie ma. Niektórzy napis ścierają przy okazji mycia drzwi, u niektórych ulega on naturalnemu zatarciu (np. wskutek deszczu), inni napis pozostawiają, a po roku zmieniają tylko datę. Znane są przypadki osób, które dopisują tę samą formułkę w kolejne święta Trzech Króli, tworząc w ten sposób swoistą kolekcję napisów ciągnących się od góry do dołu.

Świąteczny wystrój poznikał ze świątyń definitywnie na przełomie stycznia i lutego, bożonarodzeniowe akcenty można jeszcze było ostatnio spotkać w strefach świeckich. Wprawdzie iluminacja w centrum Szczytna przestała świecić w połowie stycznia, ale przy wjeździe do ratusza w w bieżącym tygodniu stała jeszcze pokaźnych rozmiarów bombka

(fot. 2) . W niektórych sklepach trwają nadal poświąteczne wyprzedaże, na których można kupić w zachęcającej cenie znacznie już mniejsze bombki czy inne artykuły tworzące dekorację. Choinki zaczniemy przecież już stroić za zaledwie dziesięć miesięcy...

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.