Gminy Jedwabno i Świętajno otrzymały dofinansowanie unijne na realizację inwestycji wodno – ściekowych. Na pozyskanie środków z tej samej puli liczył też Pasym, ale projekt związany z rozbudową tamtejszej oczyszczalni ścieków nie znalazł się na liście rankingowej. Burmistrz Cezary Łachmański nie kryje zaskoczenia.

Kasa popłynie do dwóch gmin
W ubiegłym tygodniu wójt gminy Jedwabno Sławomir Ambroziak (z lewej) w Urzędzie Marszałkowskim podpisał umowę na dofinansowanie budowy wodociągu w Warchałach

WODOCIĄG W WARCHAŁACH, OCZYSZCZALNIA W SPYCHOWIE

W ubiegłym tygodniu Urząd Marszałkowski opublikował listę projektów związanych z gospodarką wodno – ściekową, które otrzymały dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Są na niej dwie inwestycje z powiatu szczycieńskiego. Gmina Jedwabno pozyskała na budowę 7-kilometrowego odcinka wodociągu w Warchałach dofinansowanie w wysokości ponad 1 mln złotych. To już kolejny etap programu, którego celem jest doprowadzenie wody do najatrakcyjniejszych turystycznie miejscowości. Dzięki temu ma być zatrzymany proces wysychania jezior Świętajno, Brajnickiego i Warchały. W minionym tygodniu wójt Sławomir Ambroziak podpisał umowę z marszałkiem Województwa Warmińsko-Mazurskiego na realizację zadania.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  W ramach inwestycji, oprócz nowego wodociągu, powstaną 53 hydranty nadziemne. Budowa wodociągu obejmie całą miejscowość Warchały, począwszy od plaży nad jeziorem Świętajno do hotelu oraz istniejące zabudowania rekreacyjne znajdujące się w okolicach jezior Brajnickiego i Warchały. Koszt realizacji inwestycji to 1 466 135,04 zł, w tym kwota dofinansowania ze środków Unii Europejskiej - 1 013 182,75 zł.

Z kolei gmina Świętajno otrzyma w ramach RPO ponad 1 mln zł dofinansowania na przebudowę gminnej mechaniczno – biologicznej oczyszczalni ścieków komunalnych w Spychowie. Wartość całego zadania opiewa na przeszło 1,5 mln złotych.

DLACZEGO NIE MA PASYMIA?

Na liście projektów, które otrzymały dofinansowanie nie ma rozbudowy oczyszczalni ścieków w Pasymiu. To bardzo ważna inwestycja, bo funkcjonujący obiekt wymaga pilnej modernizacji. Mieszkańcy i turyści w sezonie letnim skarżą się na uciążliwości zapachowe osadu, który rowami trafia z oczyszczalni do jeziora Kalwa. Burmistrz Pasymia Cezary Łachmański przyznaje, że brak tej inwestycji na liście zakwalifikowanych do dofinansowania zadań, budzi jego zdziwienie. - W ostatnich dniach z Urzędu Marszałkowskiego płynęły do nas sygnały, że dostaniemy te środki – mówi burmistrz. Na poparcie tych słów podaje, że na prośbę urzędu gmina przygotowała promesę na zabezpieczenie wkładu własnego. - Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy następuje podpisanie umowy – zauważa Łachmański. Jak informuje, na razie nie otrzymał jeszcze żadnego oficjalnego pisma z Urzędu Marszałkowskiego w tej sprawie. - Nie wiem nawet, jaka była punktacja. Kiedy otrzymamy wszystkie dokumenty, zapewne będziemy się od tej decyzji odwoływać – zapowiada.

Koszt przebudowy oczyszczalni w Pasymiu jest szacowany na ok. 10 mln zł, z czego dofinansowanie miałoby sięgnąć 63,63%.

(ew){/akeebasubs}