Orlen Reklama Top

PALIŁO SIĘ W DOMKU LETNISKOWYM

W sobotę 12 października późnym wieczorem do straży wpłynęło zgłoszenie o pożarze domku letniskowego w Piasutnie.

Z relacji zgłaszającego wynikało, że ogień pojawił się podczas rozpalania w kominku i został ugaszony. Mężczyzna prosił jednak strażaków o sprawdzenie, czy zagrożenie już minęło. Przybyli na miejsce ratownicy potwierdzili, że pożar powstał od kominka. Nadpaleniu uległa jedynie część boazerii. Po sprawdzeniu kamerą termowizyjną okazało się, że w domku nie ma ukrytych zarzewi ognia.

DRZEMKA W SAMOCHODZIE

W niedzielę 13 października strażacy uczestniczyli w dość nietypowej interwencji. Zostali wezwani do stojącego na poboczu drogi gminnej Sędrowo – Kipary samochodu osobowego. - Na miejscu kierowcy spał oparty o kierownicę mężczyzna – relacjonuje kpt. Paweł Kozłowski z KP PSP w Szczytnie. Po przebudzeniu wyszedł z pojazdu o własnych siłach i nic nie wskazywało na to, aby potrzebował pomocy medycznej.

DACHOWANIE W WIELBARKU

W niedzielę 13 października na ul. 1 Maja w Wielbarku dachowała skoda octavia. Przybyli na miejsce ratownicy zastali pojazd w rowie, na kołach, ale z widocznymi uszkodzeniami dachu oraz przedniej szyby. Autem podróżowały cztery osoby: 37-letni kierowca, 40-letni pasażer oraz dwie pasażerki w wieku 37 i 39 lat. 40-latek doznał lekkiego otarcia ręki, a 39-latka uskarżała się na ból szyi. Po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego oboje pozostali na miejscu zdarzenia. Samochód, którym podróżowali, uległ całkowitemu zniszczeniu.

SPÓŹNIONA POMOC

W czwartek 10 października policja poprosiła strażaków o pomoc w otwarciu jednego z mieszkań przy ul. 3 Maja w Szczytnie. Do zdarzenia służby wezwał mężczyzna, z którego relacji wynikało, że w lokalu może przebywać chory na padaczkę 60-latek. Na polecenie stróżów prawa i rodziny strażacy otworzyli drzwi. W środku policjanci i ratownicy medyczni zastali martwego mężczyznę, który najprawdopodobniej odebrał sobie życie przez powieszenie.

SZCZĘŚLIWY FINAŁ POSZUKIWAŃ 14-LATKA

We wtorek 8 października do służb ratowniczych wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu 14-letniego chłopca. Zdarzenie miało miejsce w Spychowie. Nastolatek pojechał rowerem do lasu i długo nie wracał, co wzbudziło niepokój jego najbliższych. Do poszukiwań zadysponowano strażaków. Na szczęście po godzinie od rozpoczęcia działań chłopak został odnaleziony przez policję.

POTRĄCENIE ROWERZYSTY

W poniedziałek 7 października na ul. Spacerowej w Szczytnie kierujący mazdą potrącił 41-letniego rowerzystę. Poszkodowany uskarżał się na ból lewego przedramienia, natomiast kierowca auta osobowego nie odniósł żadnych obrażeń. Pierwszej pomocy poszkodowanemu udzielili strażacy. Następnie 41-latek został przetransportowany przez ratowników medycznych do szpitala w Biskupcu.

NOCNY SPACER PO JEZDNI

O dużym szczęściu może mówić 53-letni mieszkaniec Dźwierzut, który w sobotę 12 października po godzinie 23.00 wybrał się na przechadzkę jezdnią na trasie Szczytno – Wielbark. Mężczyzna, nie dość, że był pijany, to jeszcze szedł prawą stroną i nie posiadał elementów odblaskowych. Policja przekazała ryzykanta pod opiekę rodzinie. Za nieposiadanie odblasków oraz naruszenie korzystania z lewej strony drogi, wobec 53-latkazostanie skierowany wniosek do sądu o ukaranie.
Oprac. (ew)
na podstawie informacji KPP Szczytno i KP PSP Szczytno