Władysław Piotrowski ze Szczytna w poniedziałkowy ranek wybrał się na grzyby do lasu w okolicy drogi powiatowej prowadzącej do Jerutek. Akurat tego dnia zaczęły się na niej prace remontowe. Mieszkaniec twierdzi, że nic o nich nie wiedział, bo droga była nieoznakowana.Kiedy wrócił do domu okazało się, że jego samochód jest niemal do połowy oszpecony asfaltem.
W poniedziałkowy ranek 4 września pan Władysław Piotrowski ze Szczytna wraz z żoną wybrał się samochodem na grzyby. Udali się do lasu w okolicy drogi powiatowej na Jerutki. Około godziny 10.00 małżonkowie postanowili wracać do domu. - Po drodze mijaliśmy maszynę przypominającą zamiatarkę – opowiada pan Władysław. Dopiero wtedy stwierdził, że na trasie do Jerutek prowadzone są jakieś prace remontowe, bo wcześniej, jak zapewnia, nie widział żadnych informujących o tym znaków. Tuż przed wyjazdem na drogę krajową zatrzymał go jeden z robotników, mówiąc, że trwa właśnie wylewanie asfaltu i skierował boczną drogą przez las. Po przyjeździe do domu pan Władysław zauważył, że jego samochód jest prawie do połowy zabrudzony asfaltem.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Roboty na drodze do Jerutek prowadzi Przedsiębiorstwo Drogowo – Mostowe z Pisza. Rozpoczęły się one właśnie w poniedziałek i mają potrwać do końca tego tygodnia. Prezes firmy Krzysztof Targoński nie wyklucza, że wczesnym rankiem, kiedy pan Władysław udał się na grzyby, znaków mogło jeszcze nie być. - Skoro ten pan zgłosił sprawę policji, to na pewno będziemy się do niej ustosunkowywać – zapewnia. Dodaje, że przed rozpoczęciem robót, firma zgłosiła szczycieńskiej komendzie policji czasową zmianę organizacji ruchu. Przewiduje ona, że droga, na której wykonywane są prace, do czasu ich zakończenia pozostaje zamknięta.
Podkom. Ewa Szczepanek z Komendy Powiatowej Policji potwierdza, że przyjęto zawiadomienie mieszkańca. - Obecnie trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia, czy kierownik robót dopuścił się wykroczenia polegającego na nieprawidłowym zabezpieczeniu ich terenu – informuje policjantka.
Inwestycję na drodze do Jerutek realizuje powiat szczycieński wraz z gminą Świętajno. Polega ona na poszerzeniu pobocza oraz położeniu nowej nawierzchni. Koszt zadania to 800 tys. złotych. - Przed rozpoczęciem remontu miałem spotkanie z mieszkańcami Jerutek i informowałem ich o zamknięciu drogi – mówi starosta Jarosław Matłach.
(map), (kee){/akeebasubs}
