Już od września przyszłego roku uczniowie Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego będą mieli do dyspozycji salę sportową wraz z zapleczem i pracowniami dydaktycznymi. Powtórzony przetarg na realizację inwestycji wygrała firma Max – Bud z Nidzicy. Koszt zadania wyniesie ponad 3,6 mln złotych.

Max-Bud zbuduje salę

Podpisanie umowy na budowę sali sportowej wraz zapleczem i pracowniami dydaktycznymi SOSW odbyło się w szczycieńskim starostwie w miniony poniedziałek. Przetarg na wyłonienie wykonawcy inwestycji trzeba było powtórzyć. Pierwszy, w którym złożono 12 ofert, został unieważniony, bo wszystkie one przekraczały kwotę zaplanowaną przez powiat na realizację zadania. Do drugiego przetargu przystąpiło 8 firm.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Najwyżej oceniona została ta złożona przez spółkę Max – Bud z Nidzicy. Obecnie na terenie powiatu buduje ona salę sportową przy SP w Łatanej Wielkiej, a wcześniej wykonywała termomodernizację Zespołu Szkół nr 3. Koszt inwestycji przy SOSW wyniesie ponad 3,6 mln złotych. W tym roku powiat uzyskał dofinansowanie zadania: 675 tys. zł z Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej oraz 755 tys. zł z ministerstwa sportu. Starostwo liczy także na to, że w przyszłym roku otrzyma jeszcze ponad 600 tys. zł z PFRON. - Mamy nadzieję, że w sumie dofinansowanie budowy sali wyniesie ponad 2 mln zł – szacuje starosta Jarosław Matłach. Sala sportowa o wymiarach 12 x 24 m będzie wyposażona w składane trybuny na 80 miejsc. Zostaną one dostosowane również do potrzeb kibiców niepełnosprawnych, poruszających się na wózkach. Na parterze mieścić się mają szatnie, pokój nauczycieli wf, sala rehabilitacyjna, sala dydaktyczno-przedmiotowa, a także toalety. Na piętrze powstaną dwie sale dydaktyczne, sala rekreacyjna, pokój nauczycielski, toalety oraz dwa zespoły przedszkolne. Będzie też winda oraz łącznik. Połączy on budynek szkoły z internatem. Na realizację inwestycji od dawna czeka już dyrektor SOSW Maria Jolanta Rudzka. - Nasze dzieci chętnie uczestniczą w różnego rodzaju zawodach sportowych, ale dotychczasowa salka była niewystarczająca do ich organizacji – mówi dyrektor.

(ew){/akeebasubs}