Gmina Rozogi nie jest już członkiem Fundacji Wielkich Jezior Mazurskich. Decyzję o wystąpieniu z jej szeregów, na wniosek wójta Kudrzyckiego, podjęli radni podczas ostatniej sesji.
Korzyści z przynależności do Fundacji, jak tłumaczył wójt gminy Rozogi Zbigniew Kudrzycki, czerpią przede wszystkim samorządy leżące przy wielkich jeziorach.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Z biegiem lat rosną składki członkowskie. Najpierw ustalono je w wysokości 20 gr od mieszkańca gminy, z czasem podniesiono do 1 zł. To w przypadku gminy Rozogi oznacza wydatek 5,7 tys. zł w skali roku. Argumenty wójta przekonały radnych, którzy jednogłośnie zadecydowali o wystąpieniu z Fundacji.
(o)
Fundacja Wielkich Jezior Mazurskich została utworzona pod koniec 1990 roku, a jej siedzibą jest Giżycko. W ciągu swojej działalności, jak czytamy na oficjalnej stronie Fundacji, zainicjowała i przyczyniła się do realizacji wielu przedsięwzięć inwestycyjnych, głównie w gospodarce wodno-ściekowej. W ramach Programu Masterplan dla Regionu Wielkich Jezior Mazurskich, którego Fundacja jest koordynatorem, zostały wybudowane, bądź zmodernizowane 23 oczyszczalnie ścieków, wykonano ponad 1500 przepompowni ścieków, położono ponad 350 km sieci kanalizacyjnych. Fundacja prowadzi też wieloletnie działania na rzecz ochrony flory i fauny Mazur, inicjując m. in. tworzenie ścieżek przyrodniczo-edukacyjnych. Wspiera merytorycznie i finansowo wszelkie projekty ekologiczne realizowane przez placówki oświatowe regionu i małe lokalne organizacje pozarządowe. W jej skład, po opuszczeniu szeregów przez gminę Rozogi, wchodzą 23 samorządy.{/akeebasubs}
