Maciek Golian nie wygrał odcinka „Szansy na sukces”, którego uczestnicy śpiewali piosenki z repertuaru Majki Jeżowskiej. Uzdolniony wokalnie szczytnianin wystąpił jako ostatni, wykonując utwór „Na raz, na dwa”. Zarówno pierwsze miejsce, jak i dwa wyróżnienia przypadły dziewczętom.

Nie wygrał, ale spełnił marzenie
Maciek Golian (z prawej), pomimo że nie wygrał, swój występ w telewizji z pewnością zapamięta na długo

Odcinek dziecięcej edycji programu „Szansy na sukces” został wyemitowany w minioną niedzielę. Biorą w nim udział utalentowane wokalnie dzieci w wieku od 9 do 14 lat. Troje najlepszych zmierzy się w finale, a zwycięzca będzie reprezentował Polskę na Eurowizji Junior w Gliwicach 2019. Tak jak zapowiadaliśmy przed tygodniem, w gronie uczestników znalazł się 13-letni Maciej Golian ze Szczytna, uczeń Szkoły Podstawowej nr 3. Siedmioro młodych wokalistów występujących w pierwszym odcinku, w tym tylko dwóch chłopców, musiało się zmierzyć z repertuarem Majki Jeżowskiej, która wraz ze swoim zespołem pełniła funkcję jurorki. Maciek Golian wystąpił jako ostatni. Wylosował piosenkę „Na raz, na dwa”.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Prowadzący program Artur Orzech zapytał chłopca, skąd pochodzi. Kiedy usłyszał, że ze Szczytna, żartował na temat mieszczącej się tu szkoły policji.

Jury pod przewodnictwem Majki Jeżowskiej pierwsze miejsce i dwa wyróżnienia przyznało dziewczętom

Majka Jeżowska pierwsze miejsce przyznała Nikoli Fiedor, a wyróżnienia – Zosi Szucy i Mai Mazurek.

Sylwia Barnowska, trenerka wokalna Maćka zapewnia, że jego występ nie pozostawił niedosytu. - Cieszymy się, że mogliśmy wziąć udział w tym programie. To samo w sobie jest wielką przygodą, a wynik pozostaje mniej ważny – mówi. Dodaje, że dzięki występowi w telewizji Maciek zrobił duży krok do przodu, co na pewno zaowocuje podczas następnych konkursów, w których weźmie udział. Zauważa, że młodzi wykonawcy reprezentowali bardzo wysoki i wyrównany poziom oraz wypadli jak prawdziwi zawodowcy. - Występ w telewizji był wielkim marzeniem Maćka, które udało się spełnić – podsumowuje Sylwia Barnowska.

(ew){/akeebasubs}