Zaledwie miesiąc po opublikowaniu korzystnych dla niego wyników kontroli ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji, komendant – rektor WSPol insp. Marek Fałdowski złożył raport o przejściu na emeryturę. Dlaczego? - To się nazywa naturalna rotacja kadrowa – odpowiada rzecznik uczelni, podkreślając, że była to samodzielna decyzja jego zwierzchnika.

Niespodziewana emerytura komendanta-rektora
Insp. Marek Fałdowski jest postrzegany jako człowiek byłego wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Jarosława Zielińskiego

Decyzja komendanta – rektora WSPol insp. dra hab. Marka Fałdowskiego może zaskakiwać. Zaledwie miesiąc temu światło dzienne ujrzały wyniki kontroli przeprowadzonej przez MSWiA na uczelni w związku z medialnymi doniesieniami dotyczącymi rzekomych nieprawidłowości towarzyszących postępowaniu habilitacyjnemu Fałdowskiego. Wynikało z nich, że miał on korzystać z pomocy swoich podwładnych przy pisaniu pracy habilitacyjnej. Kontrolerzy tych zarzutów jednak nie potwierdzili, a wykazali jedynie drobne uchybienia świadczące o braku nadzoru nad realizacją projektu badawczego i w jego prawidłowym dokumentowaniu. Pomimo korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, komendant – rektor złożył raport o przejściu na emeryturę.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Został on już przyjęty przez zwierzchników Fałdowskiego. Ze stanowiska odejdzie on z dniem 6 marca. - Wraz z początkiem marca, w przypadku pana komendanta, upływa okres pełnej wysługi emerytalnej. Powiadomił o tym już oficjalnie wszystkich pracowników. Była to wyłącznie jego samodzielna decyzja – podkreśla rzecznik WSPol podinsp. Marcin Piotrowski. Czy rzeczywiście? Według nieoficjalnych informacji RMF FM, odejście Fałdowskiego ma związek m.in. ze zmianą kierownictwa MSWiA. Rektor policyjnej uczelni jest bowiem postrzegany jako człowiek byłego wiceministra Jarosława Zielińskiego, który po jesiennych wyborach pożegnał się ze stanowiskiem. Fałdowski miał być obciążeniem dla nowych szefów resortu, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w związku z niejasnościami dotyczącymi jego pracy habilitacyjnej. Przypomnijmy, że tę sprawę bada olsztyńska prokuratura. Rzecznik uczelni do tych doniesień nie chce się ustosunkowywać. - WSPol w żaden sposób nie odnosi się do plotek i spekulacji. Przejście na emeryturę zawsze jest decyzją funkcjonariusza. To się nazywa naturalna rotacja kadrowa – mówi Marcin Piotrowski.

49-letni Marek Fałdowski funkcję komendanta – rektora WSPol pełni od lutego 2017 r.

Ewa Kułakowska{/akeebasubs}