Pasym rozpoczyna jedną z największych inwestycji w ostatnich latach – budowę nowej oczyszczalni ścieków. Na ten cel miejscowy Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej pozyskał rekordowe w regionie dofinansowanie w wysokości ponad 6 mln złotych. Radość burmistrza Cezarego Łachmańskiego i prezesa spółki Ireneusza Rosika jest tym większa, że już udało się wyłonić wykonawcę zadania.
NAJLEPSZE DOFINANSOWANIE W REGIONIE
O tym, że pasymski Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Sp. z o.o. otrzymał z Urzędu Marszałkowskiego ponad 6 mln zł dofinansowania na budowę nowej oczyszczalni ścieków, było wiadomo już wiosną. W minionym tygodniu kropkę nad „i” postawił marszałek Gustaw Marek Brzezin, który przyjechał do Pasymia, aby wręczyć symboliczny czek prezesowi spółki Ireneuszowi Rosikowi. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Burmistrz Łachmański podkreślał, że budowa oczyszczalni będzie jedną z największych inwestycji w historii Pasymia w ostatnich latach. Całość pochłonie ponad 12 mln złotych. Przypominał, że przygotowania do jej realizacji trwały aż pięć lat. Z myślą o niej samorząd powołał spółkę komunalną, która wzięła na siebie ciężar całego projektu. - Bez tej dotacji nie dałoby się zrealizować tak dużej inwestycji – mówił burmistrz, dziękując marszałkowi za udzielone wsparcie. Zdradzał, że samorząd od dawna przymierzał się do tego zadania, jednak okazało się, że aby je wykonać własnymi siłami, trzeba by było drastycznie podnieść mieszkańcom stawki opłat za wodę i ścieki.
Z kolei marszałek Brzezin gratulował władzom samorządowym i spółce tak wysokiej kwoty dofinansowania. Zwracał uwagę, że stara oczyszczalnia, funkcjonująca już ponad 20 lat, odbiega technologicznie od nowoczesnych standardów. Chwalił autorów wniosku za jego dobre przygotowanie oraz profesjonalnie stworzony program funkcjonalno – użytkowy. - Możecie być dumni, bo macie najlepsze dofinansowanie w całym regionie – mówił marszałek, dodając, że w nowej perspektywie podziału unijnych środków, o wsparcie na tego typu inwestycje będzie już dużo trudniej, choć potrzeby nadal są duże. - Oczyszczalnie mające ponad 20 lat bazują na przestarzałych technologiach, które stają się nieaktualne – zauważał.
KONIEC UCIĄŻLIWYCH ZAPACHÓW
Budowa nowej oczyszczalni ma potrwać rok. Stanie ona obok starego obiektu, który zostanie wyłączony z użytku. Prezes ZGKiM Ireneusz Rosik planuje wykorzystać znajdujące się na jego terenie zbiorniki jako retencyjne w przypadku obfitych opadów deszczu, które w ostatnim czasie zdarzają się coraz częściej. W związku z tym, że latem na terenie gminy Pasym przebywa wielu turystów, w nowej oczyszczalni przewidziane są dwa ciągi technologiczne, które będą uruchamiane w zależności od potrzeb związanych z liczbą osób, od których odbierane są ścieki.
Burmistrza Łachmańskiego najbardziej cieszy to, że wraz z budową nowej oczyszczalni zniknie problem uciążliwych zapachów wydobywających się z tej dotychczasowej. Przyznaje, że w związku z tym dociera do niego wiele skarg zarówno od mieszkańców, jak i turystów.
ROZSTRZYGNIĘTY PRZETARG
Radość w Pasymiu jest tym większa, że już udało się wyłonić wykonawcę robót. W ramach ogłoszonego przez ZGKiM przetargu wpłynęły dwie oferty. Najkorzystniejszą złożyło Przedsiębiorstwo Inżynieryjno – Budowlane „Przem-Gri” Sp. z o.o. z Olsztyna, deklarując wykonanie prac za kwotę 12 054 604,05 zł. Druga, spółki Eco – Unicorn z Gdańska była o ok. 2 mln zł wyższa. Najniższa oferta przewyższa założenia kosztorysowe zadania o 225 tys. zł, co, jak podkreśla burmistrz, przy tej skali inwestycji, nie jest znaczącą kwotą. - Przy tak galopujących cenach baliśmy się, że może to być kwota o 3 – 5 mln zł wyższa – mówi Cezary Łachmański.
Ewa Kułakowska{/akeebasubs}
