„NIEZWYKŁE” ZNALEZISKO

W ubiegłym tygodniu Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie zamieściła na swojej stronie informację o znalezieniu w trakcie prowadzonych w Przeździęku Wielkim prac ziemnych  niemieckiej amunicji pochodzącej najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej.

Pamiątki z I wojny światowej
Amunicja znaleziona w Przeździęku Wielkim

Dodatkowo znalezisko zostało określone przez autora notatki jako niezwykłe. Prowadzący roboty mężczyźni mieli wykopać około 200 sztuk amunicji. Naboje zostały zabezpieczone przez patrol minersko – pirotechniczny z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. Według policyjnych pirotechników wykopano amunicję 7,92 x 57 mm do karabinu maszynowego typu Mauser. Policjanci zabezpieczyli miejsce znalezienia amunicji do czasu przyjazdu saperów z 9. Warmińskiego Pułku Rozpoznawczego, którzy zabrali znalezisko celem jego zneutralizowania.

POMYŁKA POLICYJNYCH PIROTECHNIKÓW

Jednak na zamieszonym przez komendę powiatową zdjęciu widać nie amunicję od mausera, a amunicję od rosyjskiego karabinu mosin (kaliber 7.62 x 54 mm), w tym przypadku przygotowaną do zastosowania w używanym przez armię rosyjską angielskim karabinie maszynowym maxim. Zaznaczyć też trzeba, że coś takiego jak karabin maszynowy mauser nigdy nie istniało. Bardzo dziwne jest to, że policyjni pirotechnicy nie wiedzą z czym mają do czynienia. Brak, w tym przypadku naprawdę podstawowej, wiedzy może doprowadzić ich kiedyś do tragedii. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Oczywiście taka licząca już ponad 100 lat amunicja nie jest niebezpieczna. Najprawdopodobniej znajdujące się w łuskach spłonki są już nieaktywne, nie da się jej więc wystrzelić z karabinu. Natomiast by się przekonać, że nie jest to znalezisko z II wojny światowej wystarczy spojrzeć na spód łusek. Większość z nich jest datowana.

Takie znaleziska w tym rejonie są powszechne, a w znalezieniu zwykłej amunicji nie ma nic niezwykłego, chociaż warto wiedzieć, że w tym przypadku amunicja ta wiąże się z wielką historią, z ważną bitwą, która w toczyła się w 1914 r.

PAMIĄTKA PO SŁYNNEJ BITWIE

29 sierpnia 1914 r. w trakcie bitwy pod Tannenbergiem drogę z Nidzicy do Wielbarka zablokowały oddziały 1. Korpusu 8. Armii niemieckiej, zamykając w ten sposób w kotle sporą część II Armii generała Samsonowa. Na południe od drogi Nidzica-Wielbark operowały 8. Pułk Ułanów i oraz trzy szwadrony 10. Pułku Dragonów, bateria dział i pluton grenadierów. Oddziały te zdobyły tabory rosyjskiej 2. Dywizji Piechoty i XV Korpusu oraz wzięły do niewoli 5 tysięcy jeńców. Na noc jednostki te zatrzymały się w Przeździęku. Jeńców zgromadzono po obu stronach drogi dochodzącej do Przeździęku od strony zachodniej (to właśnie tu znaleziono amunicję) i zapewne po południowej stronie drogi dochodzącej do wsi od wschodniej strony. W miejscach tych znajdowano duże ilości przedmiotów związanych z żołnierzami rosyjskimi, w tym odznaki pułkowe. W pobliżu jednego z zabudowań znaleziono nawet kilkadziesiąt sztuk amunicji od rosyjskiego działa. Okolica wsi została już dawno przeszukana przez detektorystów. Przed laty przyjeżdżali tu skuszeni opowieściami o tak zwanym „złotym trójkącie” liczni poszukiwacze z obszaru całej Polski. Obecnie teren ten jest już prawie pozbawiony zalegających w ziemi metalowych przedmiotów. Znaleziona amunicja znajdowała się w ziemi głębiej i została odkryta na skutek zdjęcia wierzchniej warstwy ziemi.

CO JEST, A CO NIE JEST ZABYTKIEM

Łuska od mosina znaleziona na obszarze bitwy pod Tannenbergiem. Widoczna data produkcji - rok 1912 oraz symbol zakładu, który ją wyprodukował

Według niektórych naukowców zajmujących się I wojną światową, takie przedmioty związane z działaniami wojennymi noszą znamiona zabytków. Zapewne amunicja ta zostanie zniszczona i nikt żołnierzy za zniszczenie potencjalnego zabytku nie ukarze. Natomiast poszukiwacz posiadający taką amunicję, oprócz kary za jej posiadanie, może otrzymać jeszcze dodatkową karę za poszukiwanie zabytków bez zezwolenia. W Polsce definicja zabytku jest płynna i w zależności od potrzeb i osobistego uznania ekspertów raz dany przedmiot jest zabytkiem, innym razem im nie jest.

SZKODA, ŻE ZNISZCZYLI Wydaje mi się, że taka amunicja, poprzez to, że jest w dobrze zachowanych taśmach, powinna jednak trafić do muzeum. Byłaby to oryginalna pamiątka po ważnej bitwie i można byłoby ją w ciekawy sposób wyeksponować.

Znaleziska z Przeździęku Wielkiego niestety w zdecydowanej większości się rozproszyły. Jednak sam fakt tak licznego odnajdywania tu przedmiotów z bitwy pod Tannenbergiem jest ważnym elementem historii tej miejscowości. Warto chociaż spróbować te informacje dla przyszłych pokoleń jakoś utrwalić.

Pozostałością po wydarzeniach z 28 - 30 sierpnia 1914 r. jest zlokalizowany w Przeździęku Wielkim cmentarz i kwatery wojenne. Na północ od wsi, w lesie w pobliżu dawnej stacji kolejowej, znajduje się cmentarz wojenny, na którym pochowano 4 niemieckich żołnierzy poległych 29 sierpnia oraz 24 żołnierzy armii rosyjskiej poległych 30 sierpnia 1914 r. Natomiast na cmentarzu wiejskim zachowały się dwie kwatery, w których pochowano niemieckiego żołnierza poległego 30 sierpnia oraz 2 rosyjskich oficerów poległych 28 sierpnia i 4 żołnierzy poległych 29 sierpnia.

Witold Olbryś{/akeebasubs}