Orlen Reklama Top

 

Pod Paragrafem

SZKOŁA W PŁOMIENIACH

Całkowicie spalony dach i dwa mieszkania na poddaszu to bilans groźnego pożaru, do którego doszło w czwartek 9 listopada w budynku po byłej szkole podstawowej w Burdągu. Ogień zauważono około godziny 6.00. Dwie rodziny zamieszkujące lokale na górze zostały ewakuowane. Strażacy zdołali wynieść z płonącego obiektu część mebli i wyposażenia o łącznej wartości 15 tys. złotych. W akcji gaśniczej brało udział dwanaście jednostek straży pożarnej. W budynku szkoły miała się mieścić siedziba komisji wyborczej, ale pożar sprawił, że trzeba było ją przenieść do karczmy w Burdągu. Jedna z rodzin, które utraciły dach nad głową, otrzymała lokal zastępczy, druga znalazła schronienie u rodziny. Choć ogień mocno zniszczył budynek, to zdaniem wójta gminy Jedwabno, Włodzimierza Budnego, można go odbudować.

- Trzeba jak najszybciej położyć dach, żeby zdążyć przed zimą, a parter jest w dobrym stanie - mówi wójt.

Przyczyny pożaru na razie nie ustalono.

SZCZĘŚLIWY FINAŁ POSZUKIWAŃ

W poniedziałek 6 listopada zaniepokojeni członkowie rodziny zawiadomili policję o zaginięciu 78-letniego Jerzego B. z Dzierzek. Cierpiący na zaniki pamięci i wymagający przyjmowania leków o ścisłych porach mężczyzna wyszedł z domu około godziny 14.20. Zaraz po zgłoszeniu zaginięcia podjęto akcję poszukiwawczą. Zaangażowano do niej słuchaczy WSPol., ochotników OSP Jedwabno, leśniczego oraz psy tropiące. Przeczesano kompleks leśny w rejonie trasy Sawica-Dzierzki-Nowy Dwór. Około godziny 00.30 w Korpelach policjanci zauważyli zaginionego. Mężczyzna twierdził, że pomylił drogi. Udzielono mu pomocy medycznej. Stan 78-latka był jednak na tyle dobry, że obyło się bez hospitalizacji.

NIESFORNI NASTOLATKOWIE

W poniedziałek 6 listopada podczas zajęć wychowania fizycznego w klasie gimnazjalnej Zespołu Szkół nr 3 w Szczytnie skradziono złoty łańcuszek pozostawiony w szatni. O zdarzeniu zawiadomiono policję. Okazało się, że sprawcami kradzieży są dwaj 15-latkowie. Wykorzystując to, że w szatni nikogo nie było, wyjęli łańcuszek z szafki, a potem sprzedali go w lombardzie za 120 złotych, po czym podzielili się gotówką. Chłopcy odpowiedzą za swój czyn przed sądem rodzinnym. Na tym jednak nie koniec zdarzeń z udziałem nastolatków. Tego samego dnia dwaj młodzieńcy w wieku 16 i 17 lat kradli w jednym ze szczycieńskich dyskontów artykuły spożywcze. Nastoletni złodzieje byli pod wpływem alkoholu. Szesnastolatek miał w wydychanym powietrzu 1,36 promila mocnego trunku. Policja ustala, gdzie chłopcy kupili alkohol.

ZAKŁÓCONA CISZA WYBORCZA

Emocje związane z wyborem władz lokalnych sprawiły, że nie wszyscy uszanowali ciszę wyborczą. Na terenie powiatu szczycieńskiego odnotowano cztery przypadki naruszenia przepisów ordynacji. Karą grzywny zostali ukarani dwaj mężczyźni. Jeden z nich zrywał plakaty wyborcze, drugi, w niedzielę 12 listopada przed lokalem komisji rozdawał ulotki, agitując na rzecz konkretnych kandydatów. Wszczęto również postępowanie wyjaśniające wobec jednego z kandydatów na wójta, który w ten sam sposób zachęcał do głosowania na niego w dniu wyborów. Policja wyjaśnia również sprawę rozrzucania ulotek na klatce schodowej bloku na ulicy Barcza w Szczytnie w czasie trwania ciszy wyborczej.

NIEUDANA UCIECZKA

W poniedziałek 6 listopada około godziny 19.20 na ulicy Polnej w Szczytnie kierujący fiatem 126p uderzył w tył jadącego przed nim audi 80, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Nie zdołał jednak umknąć daleko stróżom prawa. Na ulicy Dąbrowskiego słuchacze WSPol. zauważyli malucha i zatrzymali niesfornego kierowcę. Okazał się nim 33-letni Andrzej B., który przyznał się do popełnionego czynu. W chwili zdarzenia mężczyzna był nietrzeźwy, w wydychanym powietrzu miał 2,63 promila alkoholu.

PIJĄ I ŁAMIĄ ZAKAZY

W miniony weekend policjanci zatrzymali na drogach powiatu siedmiu nietrzeźwych kierowców. Dwóch z nich miało już orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. W niedzielę 12 listopada wieczorem na ulicy Grudziądzkiej w Szczytnie 21-letni Rafał M., jadąc fiatem 126p bez włączonych świateł mijania został zatrzymany do kontroli. Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu 2,58 promila alkoholu, a do tego zakaz zasiadania za kierownicą do kwietnia 2008 roku.

DZIECI KRADNĄ

W niedzielę 12 listopada ze sklepu na ulicy Chrobrego w Szczytnie dwóch siedmiolatków usiłowało zabrać słodycze oraz zabawkowe samochody o łącznej wartości 151 złotych. Chłopcy zostali przekazani opiekunom, towar wrócił do sklepu. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.

oprac.: (łuk)

2006.11.15