Strażacy z OSP Szczytno mają powody do radości. W miniony piątek otrzymali nowy, wart blisko 1 mln zł średni samochód na podwoziu renault, a oprócz tego zostali oficjalnie włączeni do Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego. Do zakupu pojazdu dołożyli swoją cegiełkę, rezygnując z przysługujących im ekwiwalentów za udział w akcjach i przeznaczając je na wkład własny.
UROCZYSTY APEL
Miniony piątek na długo zapadnie w pamięci strażakom z OSP Szczytno. Tego dnia na placu przy Komendzie Powiatowej PSP w Szczytnie odbył się uroczysty apel, w trakcie którego odebrali nowy, średni samochód ratowniczo – gaśniczy oraz akt włączenia do Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. wiceminister MSWiA Błażej Poboży, warmińsko – mazurski komendant wojewódzki PSP nadbryg. Tomasz Komoszyński, burmistrz Szczytna Krzysztof Mańkowski oraz starosta Jarosław Matłach. Podczas uroczystości wręczone zostały brązowe medale za długoletnią służbę oraz odznaczenie św. Floriana za zasługi dla społeczności lokalnej. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
DOŁOŻYLI SWOJĄ CEGIEŁKĘ
Średni samochód ratowniczo – gaśniczy na podwoziu renault kosztował blisko 950 tys. złotych. Środki na jego zakup pochodziły z Komendy Głównej PSP (325 tys. zł), Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (474 tys. zł), miasta Szczytno (100 tys. zł). Wkład własny w wysokości blisko 50 tys. zł zapewnili sami strażacy, którzy zrezygnowali z pobierania ekwiwalentów za udział w akcjach. Nowy pojazd zastąpi inne, wysłużone renault liczące sobie już 32 lata. Samochód ten, pieszczotliwie nazywany przez szczycieńskich druhów „Renatą”, trafi teraz do innej jednostki na terenie województwa. Nowy wóz, mogący pomieścić 6 strażaków, jest bogato wyposażony. Mieści 3 tys. litrów wody, a wydajność motopompy wynosi 1600 l na minutę. - Posiada także sprzęt hydrauliczny, torbę medyczną, kamerę termowizyjną, mierniki wielogazowe oraz podręczny sprzęt burzący – wylicza naczelnik OSP Szczytno Paweł Koziatek.
NIE TYLKO RATUJĄ
Szczycieńskich druhów cieszy również włączenie ich jednostki do KSRG. Choć jej historia sięga 1885 r., to reaktywowała się około dwadzieścia lat temu. Członkowie OSP Szczytno przez długi czas nie brali jednak udziału w akcjach z powodu braku samochodu. To zmieniło się dopiero dwa lata temu. Wtedy to, dokładnie w Dzień Strażaka, zostali zadysponowani po raz pierwszy do działań ratowniczych. Od tamtej pory uczestniczyli już w 198 akcjach. Wiceprezes OSP Szczytno Agnieszka Siemeniuk zauważa, że włączenie do KSRG jest szansą na dalszy rozwój jednostki. - To stwarza nam zupełnie nowe możliwości pozyskiwania środków na nowy sprzęt, wyposażenie i umundurowanie – podkreśla. Przy OSP Szczytno działają również młodzieżowa i dziecięca drużyna pożarnicza. Druhowie nie tylko niosą pomoc mieszkańcom w razie zagrożenia, ale też od wielu już prowadzą działalność charytatywną. Zbierane przez nich w ramach funduszu papieskiego środki trafiają, w ramach stypendiów, do uzdolnionej młodzieży. Obecnie z tego wsparcia korzystają dwie osoby.
Już po oficjalnym zakończeniu uroczystości miało miejsce jeszcze jedno wydarzenie ważne dla strażackiej społeczności. Ks. Midura poświęcił wykonaną przez Zygmunta Rząpa kapliczkę św. Floriana, która stanęła przy komendzie powiatowej.
(ew)
