Reklama

Węgiel

W wyborach do Parlamentu Europejskiego udział wzięło zaledwie 14% wyborców z powiatu szczycieńskiego. Największym uznaniem cieszyła się Platforma Obywatelska, wyprzedzając Ligę Polskich Rodzin oraz połączone siły SLD i UP. Gdyby to zależało wyłącznie od powiatowych wyborów, to eurodeputowanym z pewnością byłby już Krzysztof Hołowczyc.

Powiat postawił na rajdowca

W prezentowanej, wstępnej analizie wyników niedzielnych wyborów do europarlamentu nie zostały uwzględnione dane z gminy Pasym. Mimo że sekretarz Kazimierz Oleszkiewicz już w poniedziałkowe popołudnie obiecał, że wyborcze dane zostaną nam udostępnione, to jednak do końca godzin urzędowania, mimo "Kurkowych" monitów, żaden z pasymskich urzędników polecenia przełożonego nie wykonał.

A zatem w powiecie (bez Pasymia), na ponad 50 573 uprawnionych do głosowania, do urn poszło 7109 wyborców, czyli zaledwie 14,05%. Najbardziej zdyscyplinowani byli wyborcy ze Szczytna - 17,71%. Na drugim miejscu pod względem frekwencji plasuje się Jedwabno - 15,20%, a nieco dalej Rozogi - 14,75%. Najgorzej w frekwencyjnym rankingu wyglądają Dźwierzuty - 8,88%, przed którymi zatrzymała się gmina Szczytno - 9,45%.

Najwięcej, bo 1510 głosów otrzymała lista Platformy Obywatelskiej. Druga lokata przypadła w udziale Lidze Polskich Rodzin - 1121, a trzecia koalicji SLD-UP - 979 głosów. Z dwóch ugrupowań hołubiących rolników trochę lepsza była "Samoobrona". Uzyskała 870 głosów poparcia, podczas gdy PSL - 822. Szóste miejsce przypadło w udziale Prawu i Sprawiedliwości - 614. Z pozostałych ugrupowań mniej więcej podobne wyniki (po 200-250 głosów) otrzymały stara formacja - UW i nowa - SDPL. Na pozostałe listy oddano - w skali powiatu - śladowe ilości głosów.

Mieszkańcy powiatu wyżej sobie cenią sportowców niż polityków, może dlatego, że sportowcy jeszcze w polityce nie zdążyli "namieszać". Jakiekolwiek byłyby motywacje faktem jest, że indywidualnie wśród kandydatów, z 828 głosami, prym wiedzie Krzysztof Hołowczyc. Jak na rajdowca przystało kolejnego w rankingu Bogusława Rogalskiego (LPR) nieźle wyprzedził, bo aż o 169 głosów. Trzeci w rankingu jest Janusz Lorenz (SLD-UP), a czwarty - Stanisław Żelichowski (PSL).

Jedyny kandydat ze Szczytna Robert Poncyljusz, reprezentujący SDPL, uzyskał w mieście 48 głosów ze wszystkich 208 oddanych na tę partię.

(hab)

2004.06.16