W jaki sposób odciągnąć młodzież od komputerów, mało twórczego przesiadywania na przystankach czy innych wątpliwej jakości rozrywek ? Sposobów jest niewątpliwie sporo, w jeden z nich to organizowanie imprez sportowych.
-U nas w gminie sport kuleje i to bardzo – ubolewa Roman Groszyk, sympatyk sportu ze Spychowa. Na przekór temu pan Roman zajmuje się od pewnego czasu organizowaniem meczów piłkarskich w gminie Świętajno. Ostatnio na boisku w Piasutnie doszło do konfrontacji młodzieżowych zespołów gospodarzy i Kolonii. Wygrała drużyna z Piasutna, a nagrody w postaci sprzętu sportowego dla najlepszych zawodników otrzymali: Dawid Królikowski (Piasutno), Tobiasz Rapacki (Kolonia) oraz bramkarz zespołu gości – Maciej Basista.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Mecz trwał 2x30 min. Rozegrano go na najładniejszym, zdaniem naszego rozmówcy, boisku w gminie. Nie jest ono pełnowymiarowe, ale swoimi rozmiarami przewyższa place gry na orlikach. Za bramkami zainstalowano piłkochwyty, postawiono ławeczki i śmietniki.
Roman Groszyk chciałby ożywić gminny sport i stworzyć warunki do jego uprawiania. Kibice pamiętają, że jeszcze nie tak dawno w Świętajnie grał zespół Mazura, wcześniej można było kibicować Drzewiarzowi Kolonia. Dziś to tylko wspomnienie. Pan Roman ubolewa, że w sporym przecież Spychowie nie ma boiska do gry w piłkę, trudno tam również trenować inne sporty. Problem stanowi także znalezienie chętnych do biegania po placu gry. - W Powałczynie nie ma żadnego chłopca, który gra w piłkę – słyszymy.
(gp){/akeebasubs}
