Pomoc osobom starszym i samotnym w dotarciu do lekarza, czy kupieniu leków, przybliżenie im nowych technologii, a także inspirowanie ich do wyjścia z domów i większej aktywności – takie cele stawiają sobie członkinie nowo powołanej Rady Seniorów w Jedwabnie.

Seniorzy doradzą wójtowi i radnym
Pracami siedmioosobowej Rady Seniorów kierować będzie Halina Mikos (trzecia z prawej)

PIERWSZA GMINA W POWIECIE

Sześćdziesięciolatkowie i starsi w gminie Jedwabno będą mieli swoich reprezentantów w powołanej właśnie do życia Radzie Seniorów. Do jej zadań należeć będzie opiniowanie przygotowywanych przez lokalne władze decyzji i projektów uchwał dotyczących potrzeb ich środowiska. Będzie też mogła inicjować działania na rzecz poprawy sytuacji osób starszych w gminie.

Wybory elektorskie do Rady Seniorów odbyły się w ubiegłą środę w GOK-u, a prawo do głosowania miało 16 pań i 5 panów, którzy wcześniej uzyskali pisemne rekomendacje od minimum 5 sześćdziesięciolatków zamieszkałych na terenie gminy. Spośród ich grona chęć do zasiadania w siedmioosobowej Radzie Seniorów wyraziło 11, w tym dwóch panów.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Po podliczeniu głosów okazało się, że największe poparcie uzyskały panie: Henryka Budna, Halina Jaśniewicz, Halina Mikos, Urszula Mirota, Agnieszka Remuszko, Jadwiga Senderowska i Małgorzata Szwiec-Niska. Spośród swego grona na przewodniczącą rady wybrały Halinę Mikos. Jej zastępczynią została Halina Jaśniewicz, a funkcję sekretarza pełnić będzie Agnieszka Remuszko.

- To finał starań, które podjęliśmy już ponad roku temu – cieszy się wójt Sławomir Ambroziak, zauważając, że jego gmina jest pierwszą w powiecie, w której liczne grono osób po 60. będzie miało oficjalnych przedstawicieli, którzy będą zgłaszać ich potrzeby władzy samorządowej. Kadencja Rady Seniorów potrwa 3 lata, a na jej posiedzenia będą mogli być zapraszani wójt, przewodniczący rady, radni, urzędnicy i eksperci.

JAKIE MAJĄ POMYSŁY?

O co będą zabiegać członkinie nowo powołanej Rady Seniorów? - Będziemy prosić władze gminy, żeby śmielej występowały po pieniądze zewnętrzne z programów takich jak „Senior Plus”, czy „Korpurs wsparcia seniorów” – mówi przewodnicząca Halina Mikos. Jej zdaniem rada powinna działać we wszystkich aspektach życia społecznego w gminie, np. wnioskować o przybliżenie seniorom nowych technologii. - Są one bardzo przydatne, ułatwiające życie, ale też jednocześnie niosą bardzo duże niebezpieczeństwo, czego przykładem są oszustwa na wnuczka, bankiera, czy policjanta – mówi pani Halina. Za najbardziej pilne członkinie Rady Senorów uważają jednak utworzenie stanowiska asystenta chorego i samotnego seniora, którego zadaniem będzie umawianie wizyt u lekarzy, szczególnie specjalistów. - Bardzo pomocnym byłoby też dowiezienie samotnego seniora do lekarza, bo nasz teren jest wykluczony komunikacyjnie – dodaje przewodnicząca. Z tego powodu wiele osób rezygnuje z zalecanej im rehabilitacji.

Dla wiceprzewodniczącej Haliny Jaśniewicz największym wyzwaniem będzie podjęcie działań, które zachęcą ludzi starszych do wyjścia z domu. - Siedzą w nich od rana do wieczora, popadając w marazm i czekając na śmierć – mówi o osobach, wśród których jest także wielu jej znajomych. Poprawie sytuacji mogłoby służyć organizowanie w każdym sołectwie cyklicznych wydarzeń muzycznych, czy kulinarnych. - Ja cały czas jestem w ruchu, chętnie będę chciała tym zarazić innych – deklaruje pani Halina.

W Jedwabnie dobrym miejscem do spotkań seniorów byłyby pomieszczenia na parterze po dawnej siedzibie urzędu gminy. Wójt Ambroziak wstępnie wyraził już na to zgodę.

(o){/akeebasubs}