Mieszkańcy gminy Dźwierzuty będą więcej płacić za odbiór śmieci. Według przygotowanego już projektu uchwały obecnie obowiązująca stawka ma wzrosnąć o 5 zł. Niewykluczone, że na podobny ruch zdecyduje się część pozostałych samorządów w powiecie.
NIEDOBÓR W SYSTEMIE
Gmina Dźwierzuty chce dołączyć do tych samorządów, w których stawki za odbiór odpadów komunalnych należą do najwyższych w powiecie szczycieńskim. Przedstawiony już radnym projekt przewiduje, że stawka wzrośnie z 20 do 25 zł. Dotyczy to tych, którzy mają na swoich posesjach kompostowniki. Tam, gdzie odpady nie są kompostowane, cena skoczy z 28 do 33 zł. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Wójt Szydlik przygotowany projekt podwyżki tłumaczy tym, że system gospodarki odpadami daleki jest od samofinansowania, do czego wszystkie samorządy powinny dążyć. W okresie minionych 12 miesięcy różnica na minus wyniosła ponad 425 tys. zł. To średnio na miesiąc daje stratę w wysokości 35,4 tys. zł.
GALOPUJĄCA INFLACJA
Co się składa na niedobór środków finansowych w systemie gospodarki odpadami? Tu urzędnicy podają szereg przyczyn: drastycznie wzrastająca inflacja, podwyżki płacy minimalnej, rosnące koszty paliwa, energii elektrycznej, co także ma bezpośredni wpływ na wzrost kosztów odbioru i transportu odpadów oraz ich utylizację przez Zakład Gospodarki Odpadami Komunalnymi w Olsztynie, dokąd są zwożone, m. in. z powiatu szczycieńskiego. Nie bez znaczenia jest też to, że przy wzroście ilości produkowanych śmieci spada liczba zameldowanych na terenie gminy mieszkańców. W przeliczeniu na jedną osobę miesięcznie niedobór w systemie wynosi 8 zł. Żeby więc się samofinansował, o taką właśnie kwotę wójt zaproponowała podniesienie obowiązujących dziś stawek.
Po podwyżce, 28 zł za odbiór śmieci płacić będzie 4073 mieszkańców, którzy kompostują bioodpady. Ci, którzy tego nie zadeklarowali (338) zapłacą 33 zł.
Nie wiadomo na razie w jakim stopniu podwyżka wpłynie na wzrost liczby dłużników. Na koniec lipca br. zaległości z tytułu opłat za śmieci sięgały 180 tys. zł. - Staramy się egzekwować zaległości, ale niestety w wielu przypadkach jest to nieskuteczne ze względu na niewypłacalność zobowiązanych mieszkańców – tłumaczy wójt Szydlik.
CZY INNI TEŻ PODNIOSĄ?
Uchwalenie nowych stawek znalazło się w programie wtorkowej sesji Rady Gminy. Tuż po jej rozpoczęciu wójt Szydlik poprosiła jednak o zdjęcie tego punktu z porządku obrad, tak by radni mogli lepiej zapoznać się z uzasadnieniem do uchwały. Wszystko wskazuje więc na to, że decyzja zapadnie na kolejnej sesji.
Czy śladem gminy Dźwierzuty pójdą inne samorządy? Niewykluczone, że przynajmniej część z nich, zdecyduje się na taki krok. - Rozważamy takie rozwiązanie – potwierdza wójt gminy Rozogi Zbigniew Kudrzycki. - Gdy półtora roku temu podnosiliśmy stawkę o 3 zł wydawało się, że jest to znaczący wzrost. Dziś okazuje się, że przy galopującej inflacji może być on niewystarczający – dodaje. W Wielbarku z kolei liczone są wszystkie koszty i wpływy w gospodarce odpadami z ostatniego okresu. - Jeżeli kwoty będą do siebie zbliżone nie będziemy podnosić opłat w tym roku – deklaruje burmistrz Grzegorz Zapadka.
(o)
