Trwa I etap Plebiscytu na Supersołtysa Powiatu Szczycieńskiego. W tym roku pula nagród opiewa na 9 tys. złotych. Sołectwo, którego przedstawiciel zajmie I miejsce, otrzyma w nagrodę od starosty 4 tys. zł, II miejsce jest premiowane kwotą 3 tys. zł, a III miejsce – 2 tys. złotych. Dziś zachęcamy do głosowania na sołtysów z gminy Rozogi. Długim stażem w tym gronie może się pochwalić Zofia Kosiorek z Orzeszek, która na czele swojego sołectwa stoi już 26 lat.

Sołtys musi kochać ludzi
Zofia Kosiorek: - Kocham to, co robię. Lubię być z ludźmi, lubię im pomagać

Orzeszki to wieś licząca obecnie 233 mieszkańców. W skład sołectwa wchodzą jeszcze Nowy Suchoros i Kiełbasy. Funkcję sołtysa, z przerwą na jedną kadencję, sprawuje tu już od 26 lat Zofia Kosiorek. Pochodzi z miejscowości Krukowo koło Chorzel. Kiedy była w piątej klasie szkoły podstawowej jej rodzice przeprowadzili się do Suchorosa. W Orzeszkach zamieszkała 44 lata temu. - Kupiliśmy tu z mężem domek z działką – wspomina pani Zofia. Przyszła sołtys zawodowo pracowała w zlewni mleka w Klonie, potem w sklepie. Z powodów zdrowotnych przeszła na rentę i była na niej aż do emerytury. Wraz z mężem wychowała trzy córki, które nie mieszkają już w Orzeszkach. Pani Zofia sołtysem została mając 40 lat. Choć dziś funkcję tę coraz częściej sprawują kobiety, wówczas jeszcze nie było ich tak wiele. Jej jednak udało się zdobyć zaufanie mieszkańców. - Przyszłam na zebranie, kiedy odbywały się wybory sołtysa, ale wcale nie myślałam, że zostanę wybrana – mówi pani Zofia. Przyznaje, że praca społeczna daje jej dużą satysfakcję. - Kocham to, co robię. Lubię być z ludźmi, lubię im pomagać – podkreśla. To zresztą działa w obie strony. W styczniu 2023 r., kiedy zmarł mąż pani Zofii, z którym przeżyła wspólnie blisko pół wieku, doświadczyła od mieszkańców dużego wsparcia. - Jestem im za to bardzo wdzięczna – mówi.

W gminie Rozogi funkcjonuje fundusz sołecki, ale pani Zofia nie jest jego wielką entuzjastką. Jej zdaniem lepiej sprawdziłby się model obowiązujący w gminach Szczytno i Wielbark, gdzie w poszczególnych miejscowościach realizowane są większe inwestycje. - Ze środków funduszu nie da się wybudować lepszej drogi, a co najwyżej wysypać żwir na jakimś odcinku. Potrzeby są większe niż pieniądze, którymi dysponujemy – przekonuje sołtys. Mimo to jest zadowolona z tego, co do tej pory udało się w jej sołectwie zrealizować. Najbardziej cieszy ją oddana do użytku kilkanaście lat temu świetlica, służąca integracji lokalnej społeczności.

(ew)

SOŁTYSI GMINY ROZOGI

Borki Rozowskie – Danuta Kaczmarczyk, Dąbrowy I – Czesław Lis, Faryny – Kamil Kaczmarczyk, Klon – Danuta Ruszczyk, Kowalik – Beata Kręciewska, Księży Lasek – Zdzisław Zęgota, Kwiatuszki Wielkie – Monika Darmofał, Orzeszki – Zofia Kosiorek, Radostowo – Mirosław Świder, Rozogi – Karina Pejchner, Spaliny Wielkie – Justyna Maciora, Wilamowo – Małgorzata Kamińska – Bałdyga, Występ – Jerzy Bałdyga, Zawojki – Heronim Obrębski, Łuka – Marek Soliwoda.