Reklama

Węgiel

Trwa konkurs Starostwa Powiatowego w Szczytnie oraz redakcji „Kurka Mazurskiego” na

Supersołtysa Powiatu Szczycieńskiego.

W kolejnych numerach prezentujemy

poszczególne samorządy, ukazując przede wszystkim rolę, jaką w małych lokalnych

wspólnotach spełniają sołtysi. W tym tygodniu przedstawiamy gminę Jedwabno.

Stróże małych spraw

PIĘKNA PRZYRODA, SŁABE ROLNICTWO

Gminę Jedwabno zamieszkuje obecnie 3796 osób, w tym 1880 kobiet i 1916 mężczyzn. Duża grupa ludzi utrzymuje się z gospodarki leśnej. Część mieszkańców pracuje w turystyce i agroturystyce oraz handlu. Na terenie gminy funkcjonują także małe, zatrudniające po kilka osób firmy świadczące usługi budowlane. Rolnictwo nie jest tu wiodącą gałęzią gospodarki. Na roli pracuje stosunkowo niewielu mieszkańców.

- Na naszym terenie nie ma dużych gospodarstw wysokotowarowych - mówi wójt gminy Jedwabno Włodzimierz Budny.

Gmina może się za to pochwalić walorami przyrodniczymi. Na jej obszarze znajdują się chętnie odwiedzane przez turystów w sezonie letnim jeziora. Najbardziej obleganym akwenem jest jezioro Świętajno, nad którym leżą typowo turystyczne wsie Narty i Warchały.

Znaczna część gminy wchodzi w skład Mazurskiego Parku Krajobrazowego.

TRZEBA CZUĆ SIĘ GOSPODARZEM

Gminę tworzy siedemnaście sołectw. Największe z nich to Jedwabno, liczące 1264

mieszkańców. Najmniejszym jest Nowe Borowe, zamieszkiwane przez zaledwie 31 osoby. Niewiele więcej, bo 42 ma Czarny Piec i 72 Witówko. Wśród sołtysów bieżącej kadencji dominują osoby w wieku powyżej 40 lat. Zdarza się, że funkcja ta przechodzi z ojca na syna. Stało się tak w przypadku miejscowości Nowe Borowe, gdzie przez lata sołtysem był nieżyjący już Mikołaj Bajurko. Teraz „schedę” po nim przejął syn, Tadeusz. Dość liczną grupę stanowią panie, które stoją na czele ośmiu sołectw. Wójt Budny podziela opinię, że sołtysi mają do odegrania ważną rolę w lokalnych społecznościach, stanowiąc łącznik między władzą a mieszkańcami. Ocenia jednak, że z wywiązywaniem się z obowiązków bywa różnie.

- Wiele zależy od osobowości sołtysa oraz tego, czy ma czas na poświęcenie się swojej pracy - zauważa wójt. Według niego swoją rolę na terenie gminy dobrze spełnia mniej więcej połowa osób stojących na czele sołectw. Idealny sołtys, zdaniem wójta, powinien dostrzegać nawet najmniejsze bolączki miejscowości, którą reprezentuje i zgłaszać je władzom gminy.

- Jeśli nie ma natychmiastowej reakcji, czasem takie małe sprawy urastają do rangi wielkich problemów. Dobry sołtys powinien się czuć gospodarzem w swojej wsi - uważa Włodzimierz Budny. Jako godne wyróżnienia ze względu na aktywność wymienia sołectwa Witowo, Kot, Nowy Dwór i Waplewo.

- W pierwszej z tych wsi zrobiono naprawdę wiele jeśli chodzi o poprawę estetyki oraz zagospodarowanie czasu wolnego młodzieży - chwali wójt.

Sołtysi z gminy Jedwabno włączają się też w szereg imprez kulturalnych organizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury. Bez ich udziału trudno sobie wyobrazić doroczne święto Kapusty i Ziemniaka, Święto Chleba, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy czy wydarzenia plenerowe. Z GOK-iem najściślej współpracują sołtysi z Witowa, Szuci, Kota i Nowego Dworu.

(łuk)

UWAGA CZYTELNICY!

Trwa pierwszy etap naszego plebiscytu na Supersołtysa. W jego trakcie to mieszkańcy głosują na swoich faworytów z poszczególnych gmin. W ten sposób wyłonionych zostanie siedmiu sołtysów, do których dołączą kolejni, zarekomendowani nam przez rady. Na kupony w tej części naszej zabawy czekamy do piątku 3 kwietnia.