Koniec stycznia to czas studniówek. Pandemia sprawiła jednak, że szkoły różnie podchodzą do organizacji tego tradycyjnego balu.
DEZYNFEKCJA CO GODZINĘ
Po rocznej przerwie spowodowanej pandemią większość szkół wraca do organizacji studniówek. Tradycyjne bale będą się jednak odbywać w sanitarnym reżimie. Specjalne wytyczne dotyczące tych imprez wydał sanepid oraz resorty edukacji i zdrowia. Wydanie zgody na zorganizowanie studniówek uzasadniono tradycją. Po latach wspólnej nauki i przed egzaminem maturalnym studniówka ma charakter ważnego wydarzenia dla całej społeczności szkolnej - podkreślili autorzy wytycznych. Dalej wyliczyli zasady, których należy przestrzegać, aby impreza w pandemii była bezpieczniejsza. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
RÓŻNE PODEJŚCIA
Jak do tradycyjnych balów podeszły w tym roku szczycieńskie szkoły? Okazuje się, że każda z nich zrobiła to inaczej. W Zespole Szkół nr 2 studniówka odbyła się już w listopadzie. Młodzież bawiła się w wynajętej sali w Lemanach. - Nasi uczniowie byli bardzo zdeterminowani, żeby studniówka się odbyła, oczywiście z zachowaniem reżimu sanitarnego, który wówczas obowiązywał – mówi dyrektor ZS nr 2 Alina Niezgoda. Z kolei w Zespole Szkół nr 3 impreza została zaplanowana na najbliższą sobotę, 22 stycznia, również w Lemanach. Tu również obowiązywać będą pandemiczne ograniczenia. - W studniówce może wziąć udział do 100 osób niezaszczepionych, natomiast zaszczepionych limity nie obowiązują – informuje p.o. dyrektora ZS nr 3 Monika Chorążewicz. - Na podstawie rozmów z naszymi uczniami szacuję, że duży ich procent jest zaszczepiony – dodaje, podkreślając że młodzież nie może się już doczekać studniówkowego balu.
Nadal nie wiadomo, czy studniówka odbędzie się w Zespole Szkół nr 1. - Jesteśmy po spotkaniach z rodzicami i zbieramy deklaracje od młodzieży, ale stosunkowo niewielu uczniów jest zainteresowanych udziałem w tej imprezie – mówi dyrektor ZS nr 1 Małgorzata Folga.
(ew){/akeebasubs}
