Swastyka jest symbolem bardzo starym, znanym od paleolitu. Używano jej również w przedwojennej Polsce. Symbol ten został zawłaszczony przez nazistów i dzisiaj słusznie kojarzy się nam on bardzo źle.
KRZYŻE Z HACZYKAMI
11 sierpnia 1931 roku członkowie Narodowosocjalistycznego Związku Uczniowskiego wywiesili na gmachu szczycieńskiego gimnazjum flagę ze swastyką. Była to prowokacja wobec władz. Trzech uczniów zostało za ten czyn ze szkoły wydalonych. Zapewne po dojściu do władzy nazistów zostali zrehabilitowani i odpowiednio nagrodzeni.
Pochodzący spod Nidzicy bardzo popularny w Prusach Wschodnich grafik i pisarz Robert Budzinski w 1927 roku opublikował książkę: „Entdeckung Ostpreussen” („Odkrywanie Prus Wschodnich”), w której opisał fikcyjną podróż mieszkańca zachodnich Niemiec do Prus Wschodnich, czyli na koniec świata. Książka ta jest pełna humoru. Autor stwierdził, że Prusy Wschodnie są krainą chrześcijańską, bo wszędzie są krzyże. Jednak jak im się bliżej przyjrzeć, to okazuje się, że wszystkie one mają haczyki.
SWASTYKI W RATUSZU
W latach 1936-1937 wybudowano szczycieński ratusz. Budowla ta wzniesiona została w stylu nazistowskim. Przyozdabiały ją też swastyki. Jedna, jako element godła państwowego, znajdowała się nad oknem balkonu, druga wmontowana była w okna przy klatce schodowej. Było ich w ratuszu zapewne więcej.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
GRÓB ESESMANA
Po II wojnie światowej ziemie „poniemieckie” zostały zdenazyfikowane. Niezliczone swastyki pousuwano. Jednak, jak się okazuje, nie wszystkie. W powiecie szczycieńskim przetrwały one przynajmniej w kilku miejscach. Najczęściej można spotkać je na cmentarzach. Chociażby na cmentarzu ewangelickim w Opaleńcu (obecnie jest to powiat przasnyski) zachowała się płyta nagrobna esesmana, który poległ 5 września 1939 roku pod Różanem. Na płycie, obok swastyki, znajduje się nazistowska sentencja: „Seine Ehre hieß Treue” oraz błyskawice.
POMNIKI W JELENIOWIE, KAMIENIE W TARGOWIE I MAŁDZE
W Jeleniowie stoi pomnik upamiętniający mieszkańców wsi poległych w trakcie I wojny światowej, na którym znajduje się swastyka. Pomnikowy głaz z takim samym symbolem odkopano w trakcie prac ziemnych w Targowie.
Jeszcze do niedawna w Małdze znajdował się niewielki „Kamień Adolfa Hitlera”, który stał nieopodal dawnego boiska. Na kamieniu tym widniały inicjały A. H. i oczywiście swastyka. Takich kamieni na terenie naszego powiatu jest więcej.
PAMIĄTKI NIECHLUBNEJ EPOKI
Publikując na Facebooku różne zdjęcia oraz przedmioty historyczne, dosyć często spotykam się z uwagami, że prezentowanie nazistowskich symboli jest nielegalne lub nieetyczne. Straszono mnie już nawet z tego powodu prokuratorem. Takiemu infantylnemu podejściu ulega nawet część stron kolekcjonerskich.
Nie jestem miłośnikiem historii nazistów (ten okres zdecydowanie nie jest moim ulubionym), czy niemieckich żołnierzy. Jestem jednak kolekcjonerem pamiątek historycznych związanych z powiatem szczycieńskim i tak się składa, że przedmioty z lat 30. i 40. XX wieku są najbardziej dostępne. Są to ważne dokumenty (źródła historyczne) tamtej niechlubnej epoki. Podoba mi się podejście do tego tematu filatelistów, którzy nie mają żadnych skrupułów. Dla nich znaczki z Adolfem lub swastyką są tylko i wyłącznie częścią filatelistyki, w tym tej dotyczącej ziem polskich.
W Polsce można publikować wizerunki nazistowskich swastyk. Osobom, które się z tym nie zgadzają, polecam zazwyczaj zgłaszanie do prokuratora programów, filmów (historycznych i fabularnych) oraz książek. Dla porządku trzeba przyznać jednak, że w naszym kraju faktycznie są ludzie, których fascynuje może nie ideologia nazistowska, a zło, co ma też swoje przełożenie w kolekcjonerstwie. Świadczą o tym chociażby bardzo wysokie ceny przedmiotów związanych z SS oraz ich częste podrabianie.
Czy denazyfikację powiatu szczycieńskiego trzeba dokończyć? Myślę, że nie. Te zapomniane swastyki są pamiątką po strasznych czasach. Kamień Hitlera z Małgi niech przypomina nam o tym, że ta wieś to nie tylko tragiczna historia roku 1945, samotna wieża i bujne, pachnące w maju bzy. Jeżeli jednak ktoś bardzo chciałby denazyfikację naszego powiatu doprowadzić do końca, to proponuję zacząć od szczycieńskiego ratusza, który jest jedną z niewielu nazistowskich, architektonicznych realizacji zachowanych na obszarze byłych Prus Wschodnich.
Witold Olbryś{/akeebasubs}
