Dzieje Szczytna, od czasów krzyżackich aż do 1945 r. były tematem konferencji naukowej z okazji 300-lecia nadania praw miejskich. Uczestnicy mieli możliwość m.in. zapoznać się z wynikami badań archeologicznych przeprowadzonych w ruinach zamku krzyżackiego, odbyć podróż w czasie do okresu największego rozkwitu gospodarczego miasta oraz dowiedzieć się, ile browarów działało w Szczytnie na przełomie XIX i XX w.
MIASTO OD 1616 CZY 1723 R.?
Konferencja naukowa pn. „Szczytno. 300-lecie nadania praw miejskich” odbyła się w środę 14 czerwca w sali wystawienniczej ruin zamku krzyżackiego. Do udziału w niej zaproszono największych znawców dziejów regionu Warmii i Mazur, historyków oraz regionalistów, w tym również publikujących na łamach „Kurka Mazurskiego” Witolda Olbrysia i Sławomira Ambroziaka. Uczestnicy, a było ich liczne grono, mieli możliwość poznać mało znane wątki związane z przeszłością Szczytna. Pierwszy z prelegentów, dr hab. Zbigniew Kudrzycki w swoim wystąpieniu odniósł się do kontrowersji związanych z datą nadania miastu praw miejskich.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
CO ODKRYŁY RUINY?
Interesujący wykład wygłosił mgr Adam Mackiewicz, kierujący badaniami archeologicznymi poprzedzającymi rewitalizację ruin zamku krzyżackiego. Okazuje się, że w miejscu, gdzie został on wybudowany, odnaleziono ślady wskazujące, że istniała tam osada z czasów rzymskich oraz wędrówek ludów. Archeolodzy odkryli wiele cennych artefaktów, w tym bardzo rzadkie monety, takie jak choćby niespotykany dotąd na ziemiach polskich litewski denar Kazimierza Jagiellończyka. Badacze natrafili również na ludzkie szczątki, pochodzące najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej.
CZASY PROSPERITY I WOJENNE DRAMATY
Wiele miejsca podczas konferencji poświęcono dziejom Szczytna na przełomie XIX i XX w., kiedy to nastąpił najbardziej dynamiczny rozwój gospodarczy miasta. Omawiający tę tematykę mgr Adam Płoski akcentował, że wpływ na to miały nie tylko ówczesne wynalazki, ale też budowa kolei. W tamtym okresie miasto stało się istotnym węzłem kolejowym. Przypomniał również największych szczycieńskich fabrykantów, na czele z zasłużonym dla lokalnej społeczności właścicielem młyna, tartaku i fabryki listew Richardem Andersem.
Interesująco o architekturze miasta opowiadała z kolei dr Iwona Liżewska. Słuchając jej prelekcji i oglądając przygotowaną prezentację nie sposób było oprzeć się wrażeniu, że Szczytno po odbudowie ze zniszczeń I wojny światowej było przepięknym miastem o nowoczesnej, niemal wielkomiejskiej zabudowie i szkoda tylko, że dziś tak naprawdę niewiele już z niej pozostało.
Przed laty Szczytno słynęło z piwa. O tej istotnej gałęzi miejskiego przemysłu opowiadał Witold Olbryś, prezentując przy okazji pochodzące ze swojej kolekcji zbiory unikatowych butelek i porcelanek ze szczycieńskich browarów. Tych w mieście na przełomie XIX i XX w. funkcjonowało kilka, choć dziś najbardziej pamiętany jest wybudowany na Bartnej Stronie browar należący do rodziny Daumów.
Z kolei Sławomir Ambroziak opowiedział o losach Szczytna w okresie dwóch ostatnich wojen światowych. O ile po pierwszej, mimo ogromu zniszczeń, miasto zdołało się szybko podźwignąć, o tyle druga, wywołana przez zbrodniczą ideologię faszystowską, zmieniła je już na zawsze.
Postać pierwszego po wojnie proboszcza Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Szczytnie, ks. Jerzego Sachsa przybliżył uczestnikom prof. Grzegorz Jasiński, z kolei ks. dr Bogumił Wykowski opowiedział o szczycieńskich katolikach w XIX i XX w.
Ci, którzy nie mogli wziąć udziału w konferencji, niebawem będą mogli zapoznać się z publikacją zawierającą, w rozszerzonej formie, prezentowane na niej materiały. Wydarzenie było owocem współpracy Wydziału Promocji i Rozwoju Gospodarczego UM w Szczytnie, Muzeum Mazurskiego, Archiwum Państwowego w Olsztynie, Instytutu Północnego i Towarzystwa Naukowego im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie, a także Mazurskiego Stowarzyszenia Regionalnego.
Ewa Kułakowska{/akeebasubs}
