Dziewiętnastego listopada zmarł Witold Sobociński. Wybitny polski operator. Jeden z kilku najsłynniejszych w Europie filmowców.
Operator obrazu, nazywany także autorem zdjęć, to trzeci, pod względem ważności, twórca filmu. Ważniejszymi od niego są jedynie reżyser oraz odtwórca głównej roli. Przeciętny widz na ogół uważa, że operator, to taki facet, co obsługuje kamerę, fotografując kolejne ujęcia. Nic bardziej mylnego! Operator obrazu to zupełnie inna funkcja niż operator kamery, czyli tak zwany szwenkier. Ten pierwszy kieruje pracą całego zespołu operatorskiego. A ów zespół to asystent operatora plus szwenkierzy (kamer jest kilka), wózkarze (niektóre kamery jeżdżą), agregaciarz (prąd) oraz ktoś, kogo nazywają ostrzyciel. Ten z kolei odpowiada za ostrość obrazu. Operator filmowy ustala ze scenografem ujęcia kolejnych planów, czyli pod jakim kątem będą one filmowane, w jakim zbliżeniu, a także z jakim oświetleniem. O tych sprawach tylko on decyduje. Film jest sztuką obrazu, a za artystyczny poziom każdego kadru odpowiada właśnie operator.
Witold Sobociński był postacią wyjątkową, niezwykle barwną.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W roku 1958 nakręcono polsko-czeską komedię filmową „Zadzwońcie do mojej żony”. Główne role zagrali w niej najpopularniejsi wówczas polscy aktorzy - Hanka Bielicka, Leon Niemczyk i Wieńczysław Gliński. Ale w filmie bywają też role mniejsze, a także epizodyczne. W jednej z takich rólek można zobaczyć Witolda Sobocińskiego. Zresztą w dobrym towarzystwie, bo w innym epizodzie wymienionego filmu wystąpił Roman Polański.
Witold Sobociński studiował w Łodzi. Oczywiście w Wyższej Szkole Filmowej, na wydziale operatorskim. Ukończył uczelnię w roku 1955. Jako pełnoprawny operator filmowy zadebiutował w roku 1967 w filmie „Ręce do góry” Jerzego Skolimowskiego. Rok później opracował wizualną stronę filmu Andrzeja Wajdy „Wszystko na sprzedaż”. Od tej pory jego nazwisko firmowało niemal wszystkie znaczące artystycznie dzieła polskiej sztuki filmowej. Dla przykładu wymienię „Ziemię obiecaną”, albo „Smugę cienia”. Oczywistą oczywistością jest także fakt, iż tak słynne filmy Romana Polańskiego jak „Piraci” oraz „Frantic”, choć nienakręcone w Polsce, zrealizował, jako operator, Witold Sobociński! Przeczytałem w jednym z dawnych wywiadów wypowiedź reżysera Krzysztofa Zanussiego o współpracy z Sobocińskim. Cytuję: „inwencja, pasja, wyczucie stylu”. No właśnie. Wystarczyły tylko te trzy określenia dla opisania wielkiego talentu Witolda Sobocińskigo. W roku 1980 mianowano go profesorem łódzkiej „filmówki”.
Sława Witolda Sobocińskiego, w kręgach filmowców, była rangi światowej. My, przeciętni bywalcy kina, mamy niewielką wiedzę odnośnie twórców oglądanych tam dzieł. Rozpoznajemy aktorów, pamiętamy nazwisko reżysera, czasem także kompozytora muzyki. Na ogół to wszystko. Tymczasem filmowi zawodowcy, na całym świecie, doskonale znają osiągnięcia swoich kolegów i potrafią je ocenić. Poza reżyserem, aktorami, a także kompozytorem, czy scenografem, to właśnie operator, jako autor obrazu filmowego, jest szczególnie obserwowany. Witolda Sobocińskiego znano i ceniono wszędzie. Piętnaście lat temu był laureatem znaczącej Nagrody Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów Filmowych. W Polsce, na festiwalu filmowym w Gdyni, gdzie nagrodą główną jest Złoty Lew, od kilku lat wręcza się także specjalną nagrodę Lwa Platynowego. Dla tych największych artystów kina, za całokształt twórczości. Otrzymało już tę nagrodę kilku reżyserów. Z tego, co pamiętam to Jerzy Skolimowski, Janusz Majewski, a także Jerzy Gruza. Obok nich tylko jeden nie reżyser. Witold Sobociński! To ogromne wyróżnienie. Dodam jeszcze, że słynny operator dwukrotnie odznaczany był Orderem Odrodzenia Polski. W roku 1998 Krzyżem Kawalerskim, a w 2011 Krzyżem Komandorskim. Nagród i odznaczeń, jakie otrzymał Witold Sobociński, naliczyłem dziewiętnaście. W roku 2000, na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi, w Alei Gwiazd, odsłonięto gwiazdę Sobocińskiego.
Wielki Artysta zmarł w wieku lat 89.
Andrzej Symonowicz{/akeebasubs}
