W Miejskim Domu Kultury odbył się koncert z okazji 20-lecia Prywatnego Ogniska Muzycznego. Wystąpili jego obecni uczniowie, a także absolwenci i goście specjalni, w tym m.in. gitarzysta Piotr Krępeć.

UCZNIOWIE I GOŚCIE SPECJALNI
Piątkowemu (15 maja) koncertowi przyświecało motto mówiące, że nie wszystkie uczucia da się wyrazić słowami i dlatego powstała muzyka. Wyraz temu dali wykonawcy prezentujący się na scenie MDK-u. W pierwszej części byli to uczniowie i dyplomanci Prywatnego Ogniska Muzycznego, a w drugiej – zaproszeni goście. Wśród nich nie mogło zabraknąć gitarzysty fingerstyle Piotra Krępecia. Był on jedynym z pierwszych uczniów ogniska w klasie gitary, a potem przez pewien czas sam nauczał w nim gry na tym instrumencie. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Z POTRZEBY SERCA
Prywatne Ognisko Muzyczne w Szczytnie rozpoczęło działalność 1 września 1995 r. w siedzibie obecnego Gimnazjum nr 1 (dawniej Szkoła Podstawowa nr 1). – Powstało z potrzeby serca, by umożliwić grę na instrumentach wszystkim tym, którzy mają na to ochotę – wspomina Sylwia Warczak – Chojnacka. Przyświecała jej idea, aby stało się alternatywą wobec Szkoły Muzycznej, gdzie nauka odbywa się według ścisłego programu. – Nasze zajęcia dostosowane są do indywidualnych potrzeb i predyspozycji uczniów – tłumaczy. Ognisko z założenia nie kształci zawodowych muzyków, jego oferta skierowana jest przede wszystkim do tych, którzy chcą grać dla przyjemności. Skupia osoby w różnym wieku, od przedszkolaków po seniorów. – Raz trafiła się nam nawet pewna pani emerytka – mówi dyrektor. Ognisko, jako pierwsze w Szczytnie, otworzyło klasę gitary. Obecnie instrument ten cieszy się wśród uczniów największą popularnością. Placówka od 11 lat ma też swoją filię w Rozogach. Od początku istnienia, jak szacuje dyrektor, przez ognisko przewinęło się w sumie około 200 osób.
KOCHA MUZYKĘ I ZWIERZĘTA
- Muzyka towarzyszy mi od urodzenia – mówi o sobie Sylwia Warczak – Chojnacka. Po studiach pedagogicznych pracowała przez pewien czas w szczycieńskiej Szkole Muzycznej. Równocześnie prowadziła zajęcia rytmiki w przedszkolach na terenie powiatu. Tym też zajmuje się do dziś. Pracuje m.in. w przedszkolu dla dzieci niepełnosprawnych prowadzonym przez stowarzyszenie „Promyk”. – Według mnie zajęcia rytmiki są podstawową formą edukacji muzyczno – ruchowej – podkreśla dyrektor ogniska, dodając, że nawet bardzo małe dzieci wykazują predyspozycje muzyczne, które warto w nich dostrzec i pielęgnować.
Dyrektor ogniska żyje nie tylko muzyką. Od kilkunastu lat jest wolontariuszką w schronisku dla zwierząt „Cztery łapy”. Trudno zliczyć, ile istnień psich i kocich dotąd uratowała, zbierając je porzucone i chore z dróg, lasów czy ulic, a potem znalazła im nowe domy i kochających właścicieli.
(ew){/akeebasubs}
