- Wiele jest problemów, którym możemy podołać tylko przez wspólne działanie - mówią burmistrzowie i wójtowie gmin powiatu szczycieńskiego. Chcą spotykać się regularnie i debatować nad konkretnymi kwestiami, po to między innymi, by skonstruować wielki inwestycyjno-rozwojowy projekt, na którego realizację pieniądze da Europa.

Wyrwać kasę Europie

Plan starosty

Zapowiadane "spotkanie wszechczasów" odbyło się w środę 29 stycznia. Przybyli nań włodarze wszystkich lokalnych samorządów i zaproszeni goście. Choć debatowano ponad pięć godzin i tak nie wyczerpano w całości bardzo obszernej tematyki.

Organizator spotkania, starosta Andrzej Kijewski, optuje za wspólnym przygotowaniem ogromnego projektu, obejmującego w szczegółowych zakresach poszczególne samorządy.

Miałby on trzy podstawowe elementy, wokół których można by budować "ideologię" tak, by pod ich szyldem pozyskiwać środki na wszystkie te przedsięwzięcia, które gminy i tak muszą zrealizować.

Jego zdaniem wiele możliwości daje lotnisko w Szymanach. Wykorzystując jego znaczenie dla regionu można budować drogi, hotele, infrastrukturę wodno-kanalizacyjną na każdym obszarze, byleby tylko odpowiednio uzasadnić korelację między jednym a drugim.

Odgrzany kanał

Staroście marzy się też realizacja pomysłu, który od ponad 30 lat od czasu do czasu pojawia się nie tylko w mediach, ale głównie w deklaracjach kolejnych władz, zanim jeszcze nimi zostaną. Chodzi o sławny już kanał łączący szczycieńskie akweny z jeziorami, położonymi daleko poza miastem. I nie idzie już tylko o jezioro Sasek (zwane Kobyłochą). Wizja starosty sięga dalej, po jeziora Gromskie i Kalwę. Dzielą je niewielkie pasma ziemi, co zmniejszy liczbę formalnych i technicznych kłopotów, jakie rozbudowany kanał napotkać może na swej drodze. W ten sposób powstać mógłby żeglarski tor, nazwany wstępnie przez pomysłodawców "Szlakiem Małych Jezior Mazurskich".

Elganowo Zdrój

Przeciwko temu mianu oponował radny wojewódzki Adam Krzyśków, jego bowiem zdaniem określenie "małych" źle się "sprzeda" w działaniach promocyjno-marketingowych. Zwracał też uwagę na to, by w planowanych projektach eksponować takie elementy, które dla powiatu szczycieńskiego są szczególnym wyróżnikiem, promować walory, jakich inne regiony nie mają. Takim wyróżnikiem dla planowanego żeglarskiego szlaku byłaby miejscowość Elganowo w gminie Pasym, którą w wojewódzkim planie zagospodarowania przestrzennego uznano za uzdrowiskową. W okolicach Elganowa zresztą znajdują się pokłady naturalnych i dobrych jakościowo wód mineralnych. Ich eksploatacja obecnie nie jest raczej możliwa, ze względu na wysokie koszty, ale... któż może przewidzieć co się stanie za 10 czy 15 lat.

Turystyczny skansen

Kolejnym punktem centralnym, wokół którego można by budować pomniejsze inwestycyjne projekty, jest Klon w gminie Rozogi, jedna z czterech w województwie wsi, w których występuje duża koncentracja zabytkowych obiektów. Celem jest uzyskanie dla Klonu statusu wsi-skansenu i promocyjno-turystyczne wykorzystanie tego faktu.

Wokół każdego z tych trzech centralnych punktów - zdaniem Kijewskiego - można zbudować wielopłaszczyznowy projekt, z realizacyjnym współudziałem wszystkich powiatowych samorządów, lub przynajmniej kilku z nich, a takie właśnie mają największą szansę na przychylność "donatorów" z Brukseli.

- Wszyscy teraz szukają tematu na takie duże projekty, wartości powyżej 10 mln euro - popierał starostę radny wojewódzki.

W jedności siła

Obecny na spotkaniu Andrzej Sochan, specjalista z warszawskiej firmy EVO, specjalizującej się w "wyciąganiu" unijnych pieniędzy dla samorządów, dokonał oceny "polskiej sceny projektowej". Informował, że według obliczeń fachowców z Danii, Polska w latach 2004-2006 jest w stanie osiągnąć z budżetu unijnego korzyści finansowe rzędu 6,5 miliarda euro.

Jego zdaniem, na dzień dzisiejszy Polacy nie wykorzystują w pełni wszystkich możliwości. Tylko w tym roku, według ocen przedstawicieli Unii, wykorzystanych zostanie zaledwie 5% środków z przewidzianych dotacji. Jednym z powodów jest brak umiejętności w konstruowaniu wniosków pomocowych.

By jednak taki wniosek sporządzić, musi najpierw powstać przynajmniej zarys projektu i określenie celów, jakie przy jego pomocy zamierza się osiągnąć. Przygotowanie wspólnej polityki pozyskiwania funduszy strukturalnych UE, będące w najbliższych planach szczycieńskich samorządów, nie jest niczym innym, jak właśnie stworzeniem takiego zarysu.

Halina Bielawska

2003.02.12