Wśród odtajnionych przez Centralną Agencję Wywiadowczą USA (CIA) dokumentów jest raport z 22 grudnia 1961 roku dotyczący lotniska w Szymanach. Został on zwolniony z klauzuli poufności po ponad 50 latach.
Raport o lotnisku w Szymanach posiada niektóre fragmenty wymazane, najprawdopodobniej w celu ukrycia źródeł informacji i danych rezydenta (funkcjonariusza CIA kierującego rezydenturą, działającego z reguły pod przykrywką pracownika ambasady). Zawarte tu są informacje o budowniczych lotniska i efektach ich pracy oraz szkic lotniska.
Czego dowiadujemy się z raportu?
Raport zawiera informacje ujęte w ośmiu punktach. Dowiadujemy się z niego między innymi, że lotnisko zbudowali żołnierze jednostki wojskowej o specjalności budowlanej, której liczebność wynosiła około 2 tysiące (od autora: odpowiada to jednemu pułkowi wojska, raczej wątpliwe jest, aby tak duże siły uczestniczyły w budowie). Żołnierze byli zakwaterowani w 9 barakach wojskowych oraz w jednym budynku głównym. Do 1956 roku trzy z baraków zdemontowano. Lotnisko posiada niezbędną infrastrukturę. Wzdłuż pasa startowego zainstalowano sztuczne oświetlenie w postaci reflektorów rozmieszczonych co około 40 m.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Skąd pozyskali informacje?
Jakość szkicu zamieszczonego w raporcie nie jest zachwycająca. Szkic sporządzono z dużym uogólnieniem, ale zawiera wystarczające informacje z punktu widzenia wojskowości, tj. lokalizację lotniska i jego parametry geometryczne. Można wywnioskować, że raport sporządzono na podstawie informacji uzyskanych od żołnierzy stacjonujących na lotnisku. W okresie kiedy je budowano, większość robót budowlanych na obiektach wojskowych wykonywały specjalnie do tego stworzone wojskowe jednostki budowlano-inżynieryjne. Najważniejsze części lotnisk, czyli nawierzchnie betonowe dróg startowych, wykonywały przedsiębiorstwa zgrupowane w podlegającym Ministerstwu Komunikacji - Zjednoczeniu Przedsiębiorstw Robót Drogowych i Mostowych. W północnej części Polski większość betonowych dróg startowych wykonało nie istniejące już Gdańskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych (GPRD). Przedsiębiorstwo posiadało specjalistyczny sprzęt: betonownie o dużej wydajności i zespoły maszyn do układania mieszanki betonowej.
Do 30 listopada 2003 r. lotnisko było w zasobach Ministerstwa Obrony Narodowej, ale już 2 czerwca 1996 r. rozpoczęły się loty cywilne. Wylądował wówczas samolot ATR-72 Polskich Linii Lotniczych. Dynamiczny rozwój lotniska rozpoczął się od 2011 r., kiedy jego zarządzaniem zajęła się Spółka „Warmia i Mazury”. Nastąpił nowy etap w życiu lotniska. 21 stycznia 2016 r. wystartował po raz pierwszy samolot z nowej i wydłużonej drogi startowej o długości 2500 m.
Krzysztof Połukord{/akeebasubs}
