Staroobrzędowcy

Na początku drugiej połowy XIX w. Paweł Ledniewow założył w Spychowie żeński klasztor staroobrzędowców.

Z dziejów Spychowa (4)
Spychowo kościół i sklep

Po pożarze klasztor nie został odbudowany. Część ocalałych mniszek przeniesiona została do Wojnowa. Staroobrzędowcy, zwani też filipinami, byli odłamem prawosławia nieuznającym reform patriarchy Nikona. Prześladowani w Rosji znaleźli schronienie między innymi w Prusach. W królestwie pruskim wykorzystano ich do kolonizacji słabo zagospodarowanych części Mazur. W XX w. stali się egzotyczną ciekawostką, atrakcją turystyczną i najważniejszym dowodem na „wielką tolerancję” państwa pruskiego.

Karta z korespondencją pastora Sterna z 1917 r.

Parafia i kościół

Plany założenia parafii w Spychowie sięgały lat czterdziestych XIX wieku. Ostatecznie udało się ją założyć w 1898 r. Nabożeństwa, początkowo w drewnianej szkole, odprawiał duchowny pomocniczy z Rozóg. Neogotycki kościół ewangelicki wzniesiono w latach 1903-1905 w związku z jubileuszem 200-lecia powstania państwa pruskiego. Wyświęcenie kościoła odbyło się 2 kwietnia 1905 r. Na wieży zawisły 3 dzwony, z czego dwa w trakcie I wojny światowej zostały zabrane na cele wojenne. Do 1945 r. nie udało się doprowadzić do zawieszenia na wieży dwóch brakujących dzwonów. W 1910 r. wybudowano plebanię.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

Pierwszym proboszczem w Spychowie był od 1 maja 1905 r. Reinhold Klatt. Pracował on tu już wcześniej, jako duchowny pomocniczy w Rozogach. Wiemy o nim niewiele. Był bardzo energiczny, co miało być przyczyną ostrego konfliktu z właścicielem spychowskiej fabryki dr Sinnholdem (o sporze tym pisałem szerzej tydzień temu). W trakcie generalnej wizytacji w 1927 r. stwierdzono, że: Jest nieodpowiedni do kierowania mazurską superintendenturą. Nie wiadomo jednak, co to miało oznaczać. Zginął w trakcie ucieczki w 1945 r. Jego żona, Helena z domu Benkmann, założyła w Spychowie dobroczynną organizację - Pomoc Protestancką Kobiet.

Proboszczowie

Spychowo, wnętrze kościoła

W latach 1914-1918 proboszczem był Kurt Stern. Ciekawe były jego działania w Nidzicy, gdzie związał się z Kościołem Wyznającym. Odprawiał w powiecie nidzickim nabożeństwa w języku polskim. W latach trzydziestych pozostawał pod nadzorem policji, na krótko aresztowany, przetrzymywany był na nidzickim zamku. Po 1945 r. władze polskie proponowały mu zmianę nazwiska na Gwiazdowski i pracę w Kościele Ewangelicko-Augsburskim. Stern odmówił, w 1960 r. wyjechał do Niemiec, gdzie aktywnie działał w Związku Wypędzonych. Nie zgadzał się na uregulowanie granicy wschodniej Niemiec. Po Sternie probostwo objeli Hugo Linck, który był w Spychowie do 1922 r., a następnie Refeld Seelsorger, po nim. w latach 1936-1943 pastorem był Herbert Zinnau, który zginął w trakcie służby wojskowej. Ostatnim pastorem w Spychowie był Labuhn.

Dodać trzeba, że w Spychowie mieszkało około 8% baptystów i nieliczni katolicy.

Cmentarze

Ważniejsi mieszkańcy Spychowa chowani byli prawdopodobnie na cmentarzu przy kościele w Rozogach. Biedniejsi bez wiedzy proboszcza spoczywali obok własnych gospodarstw. W połowie XIX w. cmentarze założono w przylegającym do Spychowa Pupskim Piecu i pobliskim Kierwiku. Po 1910 r. oba te cmentarze zamknięto i otwarto nowy, istniejący do dnia dzisiejszego.

Przejęcie świątyni

Pisząc o kościele w Spychowie nie sposób nie wspomnieć o jego trudnych losach powojennych. Spychowska świątynia była przykładem najbardziej bezwzględnego przejęcia kościoła ewangelickiego przez społeczność katolicką. W 1979 r., gdy pertraktacje zmierzające do kupna tej świątyni nie powiodły się, miejscowa społeczność katolicka przy czynnym udziale dwóch księży zajęła samowolnie kościół. W ten sposób powstał konflikt, w którym z obu stron padło wiele ostrych słów i który odbił się szerokim echem w prasie polskiej i niemieckiej. Katoliccy mieszkańcy Spychowa zignorowali nawet swojego biskupa, który poprosił o wycofanie się z bezprawnie zajętego kościoła. Sprawę udało się uregulować w 1981 r. Wówczas to podpisano umowę kupna-sprzedaży spychowskiego kościoła.

Witold Olbryś{/akeebasubs}