W tym tygodniu przedstawiamy historię jednej z najstarszych wsi w powiecie szczycieński – Narajt. Niewiele osób zapewne wie, że jej nazwa pochodzi z języka Prusów, a wywodzi się z nazwy pobliskiego jeziora.

Z historii Narajt
Szkoła i gospoda Poppka. Pocztówka ze zbiorów M. Rawskiego

ODNOWIONY AKT

Obszar Narajt zamieszkiwany był już w pradziejach. Odkryto tu cmentarzysko ciałopalne kultury łużyckiej. Akt lokacyjny dla Narajt wystawił 7 lipca 1384 r. wielki mistrz Zakonu Krzyżackiego Konrad Zöllner von Rotenstein. Stasiek i Jakub z Fiszewa otrzymali wówczas nadanie liczących po 10 włók majątków, które były przez 7 lat zwolnione z podatków. Później kolejne 10 włók otrzymał tu Andrzej Starosta. 23 stycznia 1429 r. wielki mistrz Paul von Rußdorf odnowił akt lokacyjny, ponieważ pierwszy zaginął. Zrobił to na prośbę Andrzeja, syna Michała, Mikołaja - syna Stefana i Dietricha, syna Nasuty, który był zapewne Prusem. Otrzymali oni 30 włók na prawie chełmińskim. W zamian za to mieli wystawić trzy służby zbrojne z ogierem i zbroją.

PRUSKA NAZWA

Nazwa wsi pochodzi od nazwy pobliskiego jeziora Narejtko (Norrayte) i jest pochodzenia pruskiego. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} W 1615 r. żyło tu 6 gospodarzy, którzy dysponowali 30 włókami gruntów. W 1653 r. liczba gospodarzy wzrosła do 8, w 1717 r. było tu 12 wolnych chłopów. W latach 80. XVIII w. wieś została powiększona o 1354 mórg i 11 prętów wydzielonych z Lasów Korpelskich i Napiwodzkich. W 1782 r. było tu 20 dymów. W wyniku separacji gruntów wzrosła liczba gospodarstw. W 1854 r. było w Narajtach już 17 chłopów gospodarujących na działkach o powierzchni 1951 mórg 172 prętów. Zagospodarowane zostały różne nieużytki na obrzeżach wsi. Dzięki założeniu spółdzielni melioracyjnej udało się poprawić jakość gruntów oraz odwodnić część terenów, które wcześniej nie nadawały się do rolniczego wykorzystania.

SOŁTYS I PAN NA WŁOŚCIACH

W 1866 roku właściciel majątku i dworu Samuel Biernath został wybrany sołtysem. Prawdopodobnie ten sam Biernath chciał w 1872 r. wydzierżawić gospodę w Nartach. Ogrodzony metalowym płotkiem grób rodziny Biernath zachował się na cmentarzu ewangelickim w Pasymiu. W okresie międzywojennym majątek ten już nie funkcjonował. Prawdopodobnie w dworze tym ulokowano na przełomie lat 30. i 40. żeński obóz RAD-u (Służba Pracy Rzeszy).

Mieszkańcy Narajt wyznania ewangelickiego polegli w trakcie I wojny światowej upamiętnieni zostali na tablicy wiszącej w kościele ewangelickim w Pasymiu.

OKRES MIĘDZYWOJENNY

W trakcie plebiscytu 11 lipca 1920 r. za Niemcami (Prusami Wschodnimi) głosy oddało 167 osób. Za Polską głosowało 9 osób. W okresie międzywojennym w Narajtach działała między innymi ochotnicza straż pożarna i agencja pocztowa. Gospodę prowadził Poppek.

W 1928 r. w Narajtach powstała jedna z trzech pierwszych w powiecie szczycieńskim grup NSDAP. Najprawdopodobniej w związku z organizacją tej grupy przebywał tu, a nawet nocował, gauleiter Prus Wschodnich Erich Koch.

W 1939 r. Narajty liczyły 32 gospodarstwa, z czego 9 miało areał od 20 do 100 ha. We wsi mieszkało 256 osób. Ostatnim niemieckim sołtysem był Rudolf Lipka.

SZKOŁA

Szkoła w Narajtach została założona przed 1730 r. Na początku XIX w. uczęszczało do niej około 25 dzieci. Nowy murowany budynek szkolny z czerwonej cegły wzniesiono na przełomie XIX i XX w. W 1836 r. został on rozbudowany. W latach 20. i 30. XIX w. początkowo zastępcą, a później nauczycielem, był tu weteran wojen napoleońskich Adam Lesiński. Część miejscowej społeczności była z nim w konflikcie i w 1835 r. prosiła władze o niemieckiego nauczyciela. W 1880 r. został do szkoły w Narajtach przeniesiony Johannes Moslener. Był on nauczycielem znanym poza granicami powiatu. Już wcześniej założył Związek Nauczycieli Powiatu Piskiego i Związek Nauczycieli Jedwabno-Muszaki. Gdy zaczął pracować w Narajtach założył Pasymski Związek Nauczycieli, a następnie stanął na czele powiatowego stowarzyszenia. Jego działalność skupiała się na poprawie bytu wiejskich nauczycieli na Mazurach, którzy za mniejsze wynagrodzenie niż w innych częściach Niemiec musieli pracować w przeludnionych klasach. Po przejściu w 1921 r. na emeryturę prowadził w Narajtach gospodarstwo rolne. Zmarł w 1934 r. W latach 30. nauczycielem był tu W. Mosslaer, który oprócz nauczania dzieci, jako wiejski mąż zaufania Związku Niemieckiego Wschodu, zajmował się między innymi zwalczaniem polskojęzycznej prasy gromadkarskiej. W 1933 r. prasa w Polsce donosiła o aresztowaniu w Narajtach za czytanie polskich gazet  Fryderyka Zakowskiego i Wiktora Chomowskiego oraz groźbie aresztowania kolejnych czterech osób. Wiadomo, że w 1937 r. „Głos Ewangelijny” w Narajtach prenumerowali: Chomowska Helena i Bienk Jakób.

KONIEC STAREGO ŚWIATA

W trakcie drugiej wojny światowej we wsi pracowali polscy robotnicy przymusowi. W kwietniu 1940 r. jeden z członków NSDAP doniósł pastorowi Ernstowi Burdachowi, że gospodarze z Narajt odprawiali po polsku nabożeństwa domowe, w których uczestniczyli polscy robotnicy przymusowi. Gdy front zaczął zbliżać się do Mazur mieszkańcy wsi razem z robotnikami przymusowymi zaczęli kopać okopy.

W styczniu 1945 r. żołnierze Armii Czerwonej zamordowali tu 14 osób. Dwaj mieszkańcy zostali deportowani. Sześciu mieszkańców wsi poległo służący w Wehrmachcie a 10 żołnierzy uznano za zaginionych.

Witold Olbryś{/akeebasubs}