Świętujące w tym roku 25-lecie działalności Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Wileńsko – Nowogródzkiej w Szczytnie po raz kolejny zaprosiło mieszkańców miasta na Dni Kresowe. Podczas sobotniego koncertu w Miejskim Domu Kultury wystąpił zespół „Wilenka” skupiający uczniów i absolwentów największej polskiej szkoły na Litwie.
W minionym tygodniu w holu MDK-u obył się wernisaż wystawy fotografii przyrodniczej „W naturze”. Składają się na nią prace wykonane przez fotografików zamieszkujących nasz region.
Trudno sobie wyobrazić, jak wielki dramat przeżywa pani Barbara ze Szczytna. Nie dość, że kobieta ma umierającą córkę, to jeszcze martwi się o znalezienie jej godnego miejsca na szczycieńskim cmentarzu. Nie chce słyszeć o tym, by jej dziecko spoczęło na nowej jego części, gdzie groby są podmywane przez spływającą z góry wodę.
Przeszło 60-letnia kobieta chciała oddać swój głos w I turze wyborów prezydenckich w lokalu przy ul. Kasprowicza. Wspinaczka po schodach niemal skończyła się upadkiem. Inny lokal z parteru przeniesiono na piętro, do którego wiodą strome stopnie nie do sforsowania przez osoby schorowane i w starszym wieku.
Działający w Wileńskiej Szkole Średniej im. Władysława Syrokomli zespół „Wilenka” wystąpi na sobotnim koncercie w ramach Dni Kresowych. Tegoroczna impreza zbiega się z obchodami 25-lecia Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Wileńsko – Nowogródzkiej i 70. rocznicą przybycia kresowian do Szczytna.
Do Prokuratury Rejonowej w Szczytnie wpłynęła już opinia biegłego dotycząca radnego miejskiego Sławomira S. Z jej analizy wynika, że w chwili zatrzymania przez policję znajdował się on w stanie nietrzeźwości. Teraz prowadzący sprawę prokurator zdecyduje o ewentualnym skierowaniu do sądu aktu oskarżenia.
- Żegnamy człowieka, którego charakteryzowało szeroko rozumiane dobro, który pozostawił po sobie liczne ślady swojej pracy - tymi słowami pożegnał Kacpra Zimnego arcybiskup senior Edmund Piszcz. Zmarły starosta spoczął na szczycieńskim cmentarzu komunalnym. W ostatniej drodze towarzyszyła mu rodzina, przyjaciele, byli współpracownicy i koledzy z PSL, przedstawiciele wszystkich szczycieńskich samorządów, mieszkańcy powiatu w asyście licznych pocztów sztandarowych.
W sali widowiskowej MDK-u zespół „Mazury” świętował swoje 20-lecie. Wraz z zaproszonymi gośćmi, zespołami folklorystycznymi i chórami, stworzył widowisko warte obejrzenia, które długo będzie się pamiętać.
„Nozdrza moje i piersi napełniał jakiś specyficzny zapach. Woń charakterystyczna dla Szczytna, która nie opuszcza mnie dotychczas i wyczuwam ją zawsze, kiedy tylko jestem w Szczytnie. Sądzę, że gdybym się znalazł w Szczytnie nie wiedząc o tym, że jestem w tym mieście, rozpoznałbym je po zapachu” - fragment wspomnień Jana Księżaka.To są słowa miłości do miasta, w którym chowaliśmy się, zdaliśmy maturę, do którego wracamy ze wzruszeniem.
W Miejskim Domu Kultury odbyła się uroczystość z okazji ćwierćwiecza powstania samorządu terytorialnego w Polsce. Zabrakło na niej pierwszego po przemianach ustrojowych w kraju burmistrza Szczytna Pawła Bielinowicza, a wiele miejsc w sali widowiskowej świeciło pustkami.
Ludzie starsi narażeni są na liczne niebezpieczeństwa, w tym głównie oszustwa, kradzieże, przemoc w rodzinie czy zagrożenia w ruchu drogowym. O tym, jak im zapobiegać, dyskutowali uczestnicy kolejnej już debaty społecznej współorganizowanej przez Komendę Powiatową Policji w Szczytnie. Zainteresowanie tematem przerosło oczekiwania pomysłodawców przedsięwzięcia.
Już po raz czwarty, ulicami Szczytna przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Jego uczestnicy manifestowali swoje przywiązanie do tradycyjnych wartości pod hasłem „Rodzina - Wspólnota Polska”.
Dobra wiadomość dla kierowców mających kłopoty z zaparkowaniem auta w centrum miasta. Mogą to już uczynić na nowo oddanym do użytku pobliskim parkingu.
Brak konsultacji społecznych w sprawie szacowanej na 70 mln zł budowy InnoPolice oraz niepewność związana z kosztami utrzymania obiektu niepokoją część radnych. – Projekt jest piękny, ale czy miasto nie będzie musiało do niego dokładać potężnych pieniędzy? – zastanawia się jeden z nich, Robert Siudak.
Wydobyty podczas remontu spod warstw starych farb napis „Ortelsburg” pozostanie na ścianie dworca - informuje Danuta Pestka, sprawująca opiekę konserwatorską nad obiektem. Kolejna niespodzianka to odkrycie, że dawniej budynek nie kończył się w obecnym miejscu. Od strony rampy towarzyszyła mu jeszcze parterowa przybudówka.
Choć od likwidacji spółki FS „Favorit Furniture”, będącej właścicielem zakładu meblarskiego w Szczytnie, minęło już blisko półtora roku, to wciąż nie udało się znaleźć inwestora zainteresowanego jego kupnem. Według władz miasta, większość zwolnionych pracowników znalazła zatrudnienie w innych firmach.
Zakład Gospodarki Komunalnej w Szczytnie od lat boryka się z problemem dłużników zalegających z opłatami za czynsz. Odbija się to na stanie miejskich zasobów, bo brakuje środków na ich remonty. Tymczasem stopień zużycia komunalnej substancji mieszkaniowej przekracza już 75%. Władze miasta rozważają pomysł umożliwienia dłużnikom odpracowania zaległości.
Przy jedynym głosie wstrzymującym Rada Miejska udzieliła burmistrz Danucie Górskiej absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Na inwestycje samorząd wydał niewiele ponad 7 mln zł, a dotyczyły one głównie poprawy stanu dróg i ulic.
Policjant, podróżnik i fotoreporter Ryszard Sobolewski już po raz czwarty prezentował w Muzeum Mazurskim swoje zdjęcia z wypraw do Ameryki Łacińskiej. Tegoroczna wystawa to plon jego sześciu podróży do Peru. Podczas wernisażu autor niezwykle ciekawie opowiadał o wędrówkach po tym pięknym kraju, dzieląc się m.in. ciekawostkami kulinarnymi wprost z amazońskiej dżungli.
Już po raz czwarty pracownice Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczytnie zorganizowały dla czytelników i miłośników jazdy rowerowej doroczną uroczystość zwaną: „ODJAZDOWY BIBLIOTEKARZ”.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.