W związku z ukazaniem się wkrótce nowego wydawnictwa fotograficznego o Szczytnie, od kilku numerów publikujemy zdjęcia pochodzące z poprzedniego albumu autorstwa Wacława Kapusto z roku 1971.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

Pomysł, by w upalną niedzielę wskoczyć na stalowe rumaki i pojechać na kajaki spodobał się wszystkim. Chwilę po 10-tej ruszyliśmy Tatarskim Szlakiem do Babięt. Bez pośpiechu jechaliśmy doskonale oznakowaną trasą wiodącą przez piękne mazurskie lasy.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

W związku z ukazaniem się wkrótce nowego wydawnictwa fotograficznego o Szczytnie, od kilku numerów publikujemy zdjęcia pochodzące z poprzedniego albumu autorstwa Wacława Kapusto z roku 1971.

Dodaj komentarz

Moi koledzy z „Kurka” jakby nigdy nic wydają numer za numerem regularnie co tydzień. Upał jak jasna …, we łbie gotuje się, a oni wciąż nie tylko wiedzą o czym napisać, ale jeszcze potrafią to zrobić.

Dodaj komentarz

Na naszej, pracowicie wypielęgnowanej przez mojego Januszka, działce pojawiły się pierwsze ogórki. Najwyższy czas, by przemienić je w rarytas nad rarytasy czyli najnormalniej w świecie ukisić. Ale aby były aromatyczne, smaczne i śliczne potrzebna jest krystalicznie czysta woda ze źródełka w Dębówku.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

Polska mapa teatralna jest dzisiaj zupełnie inna niż ta, jaką zapamiętałem sprzed ponad dwudziestu lat. Mam tu na myśli dość dobrze mi znane teatry Gdańska, czy Katowic, z którymi w pewnych okresach mojego życia zdarzało mi się współpracować.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

W miniony weekend niebezpiecznie było na szczycieńskich drogach. Na krótkim odcinku Jęczniki – Korpele doszło do dwóch wypadków.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

W osiemnastym wieku Jędrzej Kitowicz w swoim dziele „OPIS OBYCZAJÓW” charakteryzował sposób bycia Polaków, poddanych Augusta Trzeciego. Także podczas biesiadowania, w rozdziale o zachowaniu przy stole.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

Tego jeszcze nie było, na Plac Juranda z fasonem zajechał mały Ignaś. Grzecznie podał na powitanie wszystkim rękę, a dziadek Kazio z dumą patrzył na rezolutnego wnuka. Niestety nie zabraliśmy pięciolatka na obchody „Dni Jedwabna”, ale miło było powitać takiego rowerzystę w naszym gronie. Żegnając Ignasia nie przypuszczaliśmy, że my sami, jeszcze dziś, przemienimy się w wesołe dzieciaczki.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

Szczycieńscy policjanci w ramach prowadzonych w miniony weekend akcji skontrolowali 753 kierowców. Pięciu z nich prowadziło samochody w stanie nietrzeźwości. Zatrzymano też trzech pijanych rowerzystów.

Dodaj komentarz