W minioną niedzielę odbyły się w Szczytnie III Pożarnicze Zawody Sprawnościowe o Puchar Prezesa Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP. Rywalizacja przebiegała nietypowo, bo po raz pierwszy uczestniczyły w niej drużyny mieszane. Wygrało OSP Jedwabno, ale największą sensacją był udział w strażackich zmaganiach wicestarosty Sylwii Jaskulskiej.
Około 700 tysięcy złotych kosztowały wakacyjne imprezy organizowane w ramach cyklu „Letnie granie”, z czego z miejskiej kasy wydano na nie pół miliona. Stosunkowo niewielki jest udział sponsorów. Samorząd nie skorzystał z dofinansowania zewnętrznego przy organizacji sezonowych wydarzeń, takich jak choćby Święto Mazurskiego Kartoflaka. Nie brak głosów, że przy tak dużym zaangażowaniu finansowym miasta, letnia oferta kulturalna powinna być bogatsza.
- Mimo przechodzącego przez nasz kraj kryzysu, podejmujemy trudne tematy, stawiając na rozwój firmy oraz jakość oferowanych produktów i usług - mówił podczas uroczystych obchodów 65-lecia Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Szczytnie jej prezes Kazimierz Samojluk.
Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Arkadiusz Leska apeluje do urzędników pracujących w ratuszu, aby nie parkowali na pl. Juranda. Proponuje, aby zostawiali swoje auta na dawnym terenie straży pożarnej, za budynkiem wydziału geodezji.
Myśliwi z koła łowieckiego „Żbik” ze Szczytna, obchodzili 60-lecie jego istnienia.
Warsztat Terapii Zajęciowej w Szczytnie, jedyna taka placówka w powiecie, funkcjonuje już od dwudziestu lat. W ciągu tego czasu w prowadzonych tu zajęciach uczestniczyły 144 osoby niepełnosprawne. Dzięki temu mają one szanse na zdobycie nowych umiejętności zawodowych, odbywania praktyk oraz integracji z lokalnym środowiskiem.
Czy jest wiatr, czy też go nie ma, Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 rokrocznie urządza Święto Latawca. W tym roku w powietrze wzbiła się rekordowa liczba najrozmaitszych konstrukcji latających. Niespodziewanie najwyżej poleciał latawiec Adasia
z kl I „b”, reprezentanta najmłodszej grupy wiekowej.
Trzynastego wszystko zdarzyć się może, tym bardziej, jeśli ten dzień wypada w piątek. Wbrew jednak przesądom, dla krwiodawców był on udany. W ramach akcji Grupy Muszkieterów i PCK ten bezcenny lek oddało aż 55 osób.
Dyrektor ZGK dzieli społeczeństwo na lepszych i gorszych – uważają mieszkańcy bloków TBS, którzy za korzystanie z pojemników na śmieci muszą ponosić dodatkową opłatę. Tymczasem zwolnieni z niej są właściciele domków jednorodzinnych.
Przed wojną było to miejsce, które zachwycało bogactwem roślinności, pięknymi alejkami spacerowymi oraz sportową infrastrukturą. Dziś park przy Szkole Podstawowej nr 3 nie przypomina już obiektu sprzed lat. Z jego dawnej świetności ocalało niewiele, a ambitne plany zagospodarowania jak dotąd nie doczekały się realizacji. Czy jest szansa, że to się zmieni?
W minionym tygodniu, w ramach ogólnopolskiej akcji, w szczycieńskim Sądzie Rejonowym odbył się protest zorganizowany przez NSZZ „Solidarność” pracowników sądownictwa. Domagają się oni podwyżki płac oraz poprawy warunków pracy. Ich obawy budzą również zapowiedzi ministerstwa sprawiedliwości dotyczące redukcji urzędniczych etatów.
Właściciele małych biznesów, których zakłady produkują minimalną ilość odpadków, za wywóz nieczystości muszą płacić dwa razy więcej niż przed lipcowymi zmianami. Ta podwyżka mocno ich bulwersuje i jest kompletnie dla nich niezrozumiała.
Na kolejowej mapie województwa trudno znaleźć miasta mogące pochwalić się odnowionymi dworcami PKP. Te niewątpliwe wizytówki poszczególnych miejscowości często znajdują się w fatalnym stanie. Niestety zalicza się do nich również obiekt w Szczytnie.
Od 1 września parafia ewangelicko-augsburska w Szczytnie ma nowego zarządzającego. Został nim wikariusz ks. Alfred Borski. Proboszczem administratorem będzie ks. Witold Twardzik. Dotychczasowy proboszcz ks. Szymon Czembor został przeniesiony do parafii w Wieluniu.
Właśnie ruszają prace związane z przebudową i zmianą sposobu użytkowania budynku gospodarczego po dawnej świetlicy socjoterapeutycznej na ul. Niepodległości. Obiekt ma w przyszłości służyć jako mieszkanie dla starszych wychowanków Domu Dziecka, w którym mają się oni uczyć samodzielności.
Źle się dzieje w szczycieńskiej oświacie. Niepokój budzą niedawne zwolnienia nauczycieli oraz dyktowana względami oszczędnościowymi duża liczebność uczniów w grupach na lekcjach języków obcych i wychowania fizycznego. To powoduje, że praca w takich warunkach staje się bardzo trudna. - Nasza oświata schodzi na dno – otwarcie przyznaje przewodnicząca Rady Miejskiej, nauczycielka Beata Boczar.
Za kilka dni rozpocznie się nowy rok szkolny. Przygotowania do niego w miejskich placówkach dobiegły już właściwie końca. Nastroje w oświacie są jednak raczej minorowe. Wciąż ubywa oddziałów szkolnych, a co za tym idzie etatów nauczycielskich. W Szczytnie rozwiązano umowy z 10 pedagogami, znacznie też zmniejszono liczbę urlopów zdrowotnych – z 21 do 4.
Starsi i schorowani mieszkańcy miasta mogą odetchnąć. Pracownicy operatora zabierającego odpady będą przenosić pojemniki z ich posesji do wozów i po ich opróżnieniu odstawiać na miejsce. Trzeba tylko pamiętać o wydzierżawieniu lub wykupie pojemników od ich właściciela – Zakładu Gospodarki Komunalnej. Termin mija w połowie września.
Henryk Żuchowski, były burmistrz Szczytna, powraca na lokalną scenę polityczną. Chociaż nie składa żadnych deklaracji, nikt nie ma wątpliwości, że jego wstąpienie do PiS-u jest zapowiedzią ubiegania się o najwyższe stanowiska w mieście lub powiecie.
Problem estetyki miasta jest bardzo skomplikowany, a „estetycznych grzechów” cała masa. Co więc zrobić, aby zmienić ten stan rzeczy?
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.