Zamieszczony przez „Kurka” w ubiegłym tygodniu artykuł pt. „Tajemnicza inwestycja” wywołał oburzenie ks. dziekana Edwarda Molitorysa. Dał on upust swoim emocjom, gromiąc redakcję z ambony podczas niedzielnych mszy świętych. Zarzucił nam „złość, nienawiść, zazdrość, obłudę i ironię”, ani słowem nie odnosząc się do zawartych w artykule treści. Nie poinformował też wiernych o swoich biznesowych planach związanych z budową obok kościoła domu przedpogrzebowego.
Rozmowa z p.o. komendanta – rektora Wyższej Szkoły Policji inspektorem doktorem Piotrem Bogdalskim
Według wyliczeń urzędników czynsze za mieszkania komunalne powinny wzrosnąć o 38 gr/m2 (13%), aby zbilansować koszty i przychody. Podwyżka będzie jednak mniejsza, bo miasto pokrywa różnicę wpływami z lokali użytkowych.
- Kontroluję szpitale od 1992 roku i nigdzie nie ma tak złej sytuacji jak stwierdzono w Szczytnie – mówił podczas kolejnej rozprawy przeciwko p.o. dyrektora Markowi Michniewiczowi jeden z inspektorów pracy kontrolujących szczycieński szpital. Chodziło o niewydawanie personelowi odzieży roboczej i obuwia. Dyrektor zaczął się wywiązywać ze swoich obowiązków dopiero po kolejnej kontroli inspekcji, ale sytuacja wciąż pozostawia wiele do życzenia.
W Szczytnie na ul. Niepodległości powstać ma nowy dom przedpogrzebowy wraz z kaplicą. Inwestorem oraz właścicielem terenu, na którym mają być zlokalizowane te obiekty jest ks. dziekan Edward Molitorys, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki. Pomysł budzi jednak kontrowersje ze względu na bliskie sąsiedztwo z Domem Dziecka. O zamiarach duchownego nie wiedzą też nic jego parafianie, w tym również ci, którzy mieszkają nieopodal planowanej kaplicy.
W minionym tygodniu młodzi mieszkańcy Szczytna zgromadzili się na placu Juranda, aby zaprotestować przeciwko podpisaniu przez Polskę porozumienia ACTA. Rozpostarli nad głowami liczne transparenty i głośno skandowali rozmaite hasła, m. in. „wolność dla internetu”. Nie zabrakło też okrzyków antyrządowych, a w płomieniach stanął nawet policyjny radiowóz, tyle że była to... zabawka.
Okres pomiędzy Bożym Narodzeniem a Wielkim Postem to czas bardzo wytężonej pracy księży. Wtedy to właśnie składają oni wizyty w domach wiernych. W większych parafiach sprawne przeprowadzenie kolędy wymaga nie lada sztuki. Do takich należy szczycieńska parafia Wniebowzięcia NMP. O tym jak przebiega
w niej kolęda opowiada ksiądz proboszcz Andrzej Preuss.
Stowarzyszenia kulturalne, sportowe oraz podmioty zajmujące się opieką społeczną wiedzą już, ile otrzymają środków z miejskiej kasy na realizację swoich zadań. Najwięcej na szkolenie dzieci i młodzieży dostanie Klub Piłkarski „Reda”. Spośród organizatorów imprez kulturalnych najhojniejsze dofinansowanie przyznano Scenie „9” na przygotowanie kolejnej edycji „Spotkań Zamkowych”.
Tegoroczne Walentynki zapowiadają się bardzo atrakcyjnie. Szczególnie w Szczytnie. Tego dnia będzie tu można za pół ceny zjeść posiłek w restauracji, naprawić auto, wyleczyć chory ząb, zakupić materiały budowlane, skorzystać z usług fryzjera, czy wynająć detektywa dla potwierdzenia … zdrady współmałżonka. Wszystko to w ramach akcji „Zakochaj się
w Szczytnie”.
Jeszcze nie tak dawno Straż Miejska w Szczytnie liczyła około dziesięciu strażników, teraz jest ich tylko pięcioro, w tym komendant i jego zastępczyni. Nie brak głosów, że w tak okrojonym składzie trudno im wywiązywać się z nałożonych obowiązków. - Gdyby było nas więcej, na pewno bylibyśmy bardziej widoczni – przyznaje komendant Janusz Gutowski.
Tegoroczna zima przebiega dotychczas bardzo łagodnie,
więc wydawałoby się, że przynajmniej w tym roku nie będzie
w Szczytnie problemów z właściwym dogrzaniem domów. Dzieje się jednak inaczej. Wielu lokatorów i właścicieli mieszkań narzeka na ziąb.
Jak co roku członkowie Rejonowego Koła Pszczelarzy w Szczytnie zebrali się na spotkaniu opłatkowym. Obecni byli przedstawiciele zarządu Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy z jego prezesem Józefem Zyskiem na czele. Odznakami i dyplomami wyróżniono członków oraz przyjaciół koła.
Kryzys nie omija Szczytna. Ludzie zatrudnieni m.in.
w podległych miastu placówkach tracą pracę, a władze mówią dużo
o konieczności zaciskania pasa. Nie wszystkim jednak powodzi się źle. W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej utworzono stanowisko zastępcy dyrektora, na które powołano bratową burmistrz Danuty Górskiej.
Trudno radnym miejskim w Szczytnie oswoić się z myślą, że mogliby pójść za przykładem swoich odpowiedników w Biskupcu i już nie tylko obniżyć swoje diety, ale nawet pozostawić je na dotychczasowym, i tak bardzo wyśrubowanym poziomie. Zamiast debatować nad choćby minimalnym ich obcięciem, wolą się prześcigać w wyliczaniu, ile to szczytnych celów wsparli z pieniędzy podatników. posłuchaj >>
Co zrobić, aby nie tylko w sezonie letnim, ale także poza nim powiat szczycieński był atrakcyjny dla turystów? – Należy zachęcić ich do przyjazdu tu obniżką cen na usługi hotelarskie, gastronomiczne i inne – uważają inicjatorzy akcji „Szczytno i powiat za pół ceny”.
Po raz pierwszy miasto zorganizowało uroczystość, w trakcie której podziękowano sponsorom oraz instytucjom zaangażowanym w przygotowanie letnich imprez kulturalno-rozrywkowych. Pamiątkowe dyplomy otrzymali przedstawiciele około pięćdziesięciu podmiotów.
Budynek na ul. Andersa, w którym jeszcze kilka lat temu swoją siedzibę miała komenda policji, jest obecnie remontowany. - Chciałbym, żeby prace zakończyły się najpóźniej na stulecie jego wybudowania, czyli w przyszłym roku – mówi współwłaściciel obiektu, Andrzej Martychewicz.
Konieczność elektronicznej rejestracji na zabiegi powoduje, że pacjenci korzystający z usług centrum rehabilitacyjno-edukacyjnego na ul. Pasymskiej muszą się uzbroić w cierpliwość. Dyrekcja placówki tłumaczy, że to odgórny wymóg, na który nie ma wpływu.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.