Przedszkolaki z Gminnego Przedszkola w Lipowcu – z oddziałami w Kamionku obchodziły Święto Dyni.
Kuratorium Oświaty w Olsztynie przeprowadziło kontrolę w nowo utworzonej Sportowej Szkole Podstawowej nr 4 w Szczytnie. Okazuje się, że nie wszystko jest w porządku. Kontrolerzy wytknęli zbyt małą liczbę uczniów w jednej z klas oraz brak bazy do prowadzenia zajęć w zakresie pływania.
Komisja rewizyjna Rady Miejskiej bada sprawę remontu i wyposażenia gabinetu wiceburmistrz Ilony Bańkowskiej. Najwyraźniej otrzymane od władz miasta wyjaśnienia nie usatysfakcjonowały radnych, bo podczas ostatniego posiedzenia zażądali oni dokumentów dotyczących m.in. zapytań ofertowych na wykonywane usługi oraz poczynione zakupy. Burmistrz Mańkowski zapewnia, że w tej sprawie „nic nie śmierdzi”.
Dziewiętnaście budynków Spółdzielni Mieszkaniowej „Odrodzenie” zyska nowe elewacje, odnowione zostaną także klatki schodowe oraz piwniczne korytarze i wiatrołapy. Doposażone będą miejsca do rekreacji.
Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie, w związku z dużą liczbą zachorowań funkcjonariuszy na koronawirusa, otrzymała wsparcie oddziałów prewencji z Olsztyna. Do pomocy w kontrolowaniu osób przebywających na kwarantannie skierowano też żołnierzy wojsk obrony terytorialnej.
W minionym tygodniu mieszkańcy Szczytna uczestniczyli w kolejnych protestach przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego. W środę i piątek odbyły się przemarsze spod pomnika Orła Białego na ronda przy pl. Juranda i ul. Kościuszki, gdzie uczestnicy blokowali ruch.
Pisząc tydzień temu swój felieton sięgałem po wiedzę do historycznych przekazów i przeczytałem, że średniowieczne, europejskie obuwie, czyli ciżmy, uważano we Francji za polski wynalazek. O czymś takim wcześniej nie słyszałem. Ale zainspirowała mnie owa informacja, aby poszukać, jakie to jeszcze „światowe przeboje” zawdzięcza ludzkość naszym rodakom. Okazuje się, że jest tego sporo. Niektóre z nich opiszę.
...z kałamarza i cmentarza, to pełne śmiechu i grozy wspomnienia z różnych okresów mojego dziecięcego życia. Wówczas często bawiliśmy się w berka lub chowanego, a podczas zabaw naszą ulubioną wyliczanką, stanowiącą wstęp do każdej gry była tak rymowanka: „Siedzi baba na cmentarzu, trzyma nogi w kałamarzu, przyszedł duch, babę w brzuch, baba fik, a duch znikł”.
Jeżdżąc na taksówce dogadałem się ze znajomym dyrektorem ZOZ, lekarzem Wenantym Lewalskim, który wszedł mi na ambicję i skaperował do pracy w swojej jednostce. Tym sposobem w dniu 16 września 1982 roku, mając 36 lat i jeszcze ciemne włosy, przekroczyłem progi szpitala na ul. M. C. Skłodowskiej 12.
Ratafia to królowa polskich nalewek. Robiona jest z kilku lub kilkunastu owoców sezonowych, systematycznie dodawanych do wielkiego słoja, gąsiora lub butli z szeroką szyjką i zalewanych spirytusem.
Przed Gminnym Ośrodkiem Kultury w Wielbarku stanęły tablice poświęcone mazurskim działaczom plebiscytowym związanym z ziemią szczycieńską.
Mieszkańcy powiatu szczycieńskiego i turyści korzystający z drogi Burdąg-Małszewo mają powód do zadowolenia. W ostatnim czasie odbył się jej odbiór i jest już ona dostępna dla kierowców.
Powtórzone przetargi na montaż nowej windy w Urzędzie Gminy w Szczytnie i zakup samochodu dla OSP w Gawrzyjałkach przyniosły rozstrzygnięcie.
Rozstrzygnięcia doczekał się też drugi przetarg na zakup średniego samochodu ratowniczo-pożarniczego dla OSP Gawrzyjałki.
Mieszkańcy gminy Wielbark kultywują piękną tradycję – od lat porządkują stare cmentarze wojenne, ewangelickie oraz pojedyncze groby, ukryte niekiedy w lasach i zapalają na nich znicze. To symbol pamięci o tych, którzy odeszli, a kiedyś również tworzyli historię tej ziemi.
W tym roku, z powodu zamknięcia cmentarzy, nie mogliśmy odwiedzić 1 listopada grobów naszych bliskich. W gminie Jedwabno znaleziono sposób, by choć symbolicznie uczcić tych, którzy odeszli.
– Od ponad dwóch tygodni jezioro w Piasutnie pokryte jest zielonkawą mazią
W niedzielę 1 listopada około godziny 14.30 kierująca toyotą 31-letnia mieszkanka Szczytna, jadąc od strony ul. Kochanowskiego, nie dostosowała prędkości do panujących warunków.
Wyjątkowym brakiem wyobraźni wykazał się 39-letni mieszkaniec powiatu olsztyńskiego zatrzymany przez policję w sobotni wieczór 31 października.
W niedzielę 1 listopada w Kołodziejowym Grądzie około godziny 23.00 kierujący volkswagenem touranem uderzył w betonowe ogrodzenie jednej z posesji. Mężczyzna nie miał widocznych obrażeń i w chwili przybycia służb ratunkowych przebywał poza pojazdem. Poważnemu uszkodzeniu uległ za to samochód, zniszczone zostało także przęsło ogrodzeniowe.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.