Rogatki na przejeździe kolejowym przy ulicy Olsztyńskiej w Pasymiu nadal nie działają. Naprawa się przedłuża, a kierowcy pytają jak długo może to jeszcze potrwać
Przykra niespodzianka spotkała tych mieszkańców gminy Pasym, którzy zdecydowali się na usunięcie ze swoich domostw materiałów zawierających azbest. Zamiast kilkudziesięciu złotych, otrzymali faktury na dopłaty wynoszące ponad 1 tys. W niektórych przypadkach sięgają one prawie 4 tys. zł.
Radni miejscy z Pasymia chcą, aby kwestie finansowe
związane ze zlecaniem imprez letnich przez ich samorząd zbadała Regionalna Izba Obrachunkowa. Wciąż w tej sprawie pozostaje wiele niejasności.
Wciąż nie wiadomo, kto zajmie miejsce zwolnionej przez burmistrza Bernarda Miusa dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Marioli Szuszkiewicz. Pod znakiem zapytania stoi też tryb wyboru jej następcy lub następczyni. Włodarz Pasymia nie zdecydował jeszcze, czy w ogóle ogłosi konkurs na to stanowisko, czy może powoła go w drodze zarządzenia.
Już od ponad miesiąca na znajdującym się przy ulicy Olsztyńskiej w Pasymiu strzeżonym rogatkami przejeździe kolejowym zawieszone zostały znaki „stop”. - Ile można naprawiać szlabany? – utyskują przymuszeni do zatrzymania pojazdów kierowcy.
Jaka jest najpiękniejsza wieś w powiecie szczycieńskim? Michałki w gminie Pasym. Tak uznała komisja, przyznając tej miejscowości pierwsze miejsce w powiatowym etapie konkursu „Czysta i piękna zagroda – Estetyczna wieś 2013”. Teraz Michałki będą reprezentować powiat na szczeblu wojewódzkim. W pracach upiększających wieś brali udział mieszkańcy pod wodzą nowego sołtysa Zbigniewa Kaczmarczyka.
Gmina Pasym dwa razy za pośrednictwem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie zgłaszała projekt na dofinansowanie budowy kanalizacji Krzywonoga – Michałki. Kiedy wreszcie okazało się, że pozyska na ten cel środki, wycofała się z realizacji zadania, tłumacząc to trudną sytuacją finansową. Sposób, w jaki samorząd potraktował sprawę, wzbudza irytację nie tylko u radnych opozycji, ale i przedstawicieli funduszu. - Stracona szansa, stracona kadencja – ocenia całą sytuację jego prezes Adam Krzyśków.
Gminne dożynki w Pasymiu upłynęły pod znakiem sprzyjającej aury i specjałów kuchni mazurskiej. Dopisali też mieszkańcy i turyści. Bardzo liczna była również reprezentacja prominentnych polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego, co nie wszystkim się podobało. Z urzędowym optymizmem oficjeli wyraźnie kontrastowało wystąpienie przewodniczącego Rady Powiatu Warmińsko – Mazurskiej Izby Rolniczej Romualda Tańskiego, który mówił o trudnej sytuacji ekonomicznej rolników spowodowanej znaczącym spadkiem cen skupu. galeria >>
Już w najbliższą niedzielę w Pasymiu odbędą się gminne dożynki. W tym roku na uczestników czekają wyjątkowe, kulinarne atrakcje. Dzięki projektowi promującemu lokalne specjały będzie można skosztować oryginalnych mazurskich potraw powstałych w oparciu o przepisy zamieszkujących nasz powiat Mazurów.
Zwolnienie dyrektor Szuszkiewicz ze stanowiska dyrektor MOK było bezzasadne – uważa większość członków komisji oświaty Rady Miejskiej w Pasymiu. Radni postulują też, aby RIO przeprowadziła kontrolę wszystkich umów na realizację imprez z lat 2010-2012.
Rafał Kiersikowski, szczycieński radny, do niedawna dyrektor biura poselskiego posła Zbigniewa Włodkowskiego, otrzymał zadanie przygotowania dożynek w Pasymiu z ramienia Miejskiego Ośrodka Kultury. Instytucja ta nie ma obecnie szefa, bo burmistrz Bernard Mius zwolnił z tej funkcji Mariolę Szuszkiewicz.
Zaginioną kilka dni temu 17-latkę z Włodawy oraz jej 2,5-miesięczną córkę odnaleziono w Leleszkach koło Pasymia. Dziewczyna była w towarzystwie 52-letniego mężczyzny. Oboje podejrzewani są
o uprowadzenie dziecka.
Kolejne podejście do sprzedaży kilkunastu działek pod zabudowę jednorodzinną w Pasymiu skończyło się fiskiem. Burmistrz Bernard Mius tłumaczy to kryzysem i zapowiada, że ponowi próby zbycia nieruchomości.
Mariola Szuszkiewicz musi się pożegnać ze stanowiskiem dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury w Pasymiu. Czy to zemsta burmistrza za ujawnienie notatki służbowej sprzed trzech lat, w której napisała, że została zmuszona do wyboru droższej oferty na obsługę dwóch największych imprez w gminie, w tym dożynek powiatowych? Burmistrz zapewnia, że nie, ale nawet bliscy mu radni nie dają temu wiary.
Wysokie, bliskie 60% zadłużenie sprawia, że pasymskiemu samorządowi grozi wizja przejęcia rządów przez komisarza. Mimo to burmistrz Mius cieszy się zaufaniem radnych. - Nie robię niczego, żeby rozkładać gminę na łopatki – zapewniał ich tuż po udzieleniu mu absolutorium.
Podobnie jak dotychczas, przez kolejne dwa lata dowozem dzieci do szkół z terenu miasta i gminy Pasym zajmie się szczycieński Bus-Kom.
Burmistrz Pasymia Bernard Mius wymusił na dyrektor ośrodka kultury zlecenie obsługi dwóch największych imprez plenerowych wybranej przez niego firmie. Tak wynika z notatki służbowej sporządzonej przez dyrektor Mariolę Szuszkiewicz. - Kwoty pieniężne znacznie przekraczały zatwierdzony na te imprezy budżet – twierdzi dyrektor. Nie chciała się na to zgodzić, ale burmistrz wydał jej polecenie służbowe.
Na najstarszym cmentarzu ewangelickim w Pasymiu rośnie istna dżungla. Do tego od lat niszczeje tu zabytkowa kaplica grobowa, której renowację nakazał samorządowi wojewódzki konserwator zabytków. Do tej pory nie została ona choćby prowizorycznie zabezpieczona przed osobami postronnymi i wandalami. Niewiele lepiej prezentuje się też park obok wieży ciśnień, choć tu przynajmniej skoszono trawę.
Kościół ewangelicki w Pasymiu to najcenniejszy zabytek powiatu szczycieńskiego. Średniowieczna budowla, dzięki prowadzonym pracom konserwatorskim, stopniowo odzyskuje swój dawny blask. Kolejny etap renowacji przyniósł zaskakujące odkrycie – na elewacji odsłonięto pozostałości średniowiecznej dekoracji. Jej odtworzony fragment można podziwiać na odnowionej ścianie kościoła.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.