W życiu naszej małej szczycieńskiej społeczności zdarzają się różne ważne wydarzenia.

Nadchodzące wybory samorządowe są w rzeczy samej taką znaczącą okolicznością, której realne, praktyczne skutki będą odczuwane przez mieszkańców Szczytna i powiatu w ciągu kilku lub nawet kilkunastu najbliższych lat.

Dodaj komentarz

- Jako mieszkaniec Szczytna od końca drugiej wojny światowej jestem bardzo zaniepokojony sytuacją, z jaką mamy do czynienia w naszym mieście.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

Co robią architekci to na ogół powszechnie wiadomo. Po prostu projektują. Na ogół obiekty budowlane. Ale nie tylko. Znam wielu kolegów o takim samym jak ja wykształceniu, którzy w życiu zawodowym zajęli się zupełnie czym innym.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

Od czasu, gdy spotykamy się na naszej ławeczce mamy okazję telefonicznie rozmawiać z tymi, którzy akurat oglądają nas w swoich komputerach. Jest to fajna zabawa, a osoby które nas widzą, dostrzegają też inne szczegóły i zadają dziwne pytania.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

Kolejne przypadki znęcania się nad rodziną w powiecie szczycieńskim. Jeden z nich wydarzył się w gminie Szczytno, drugi – Rozogi. W tym ostatnim sprawca nie tylko pastwił się nad swoją konkubiną, ale także zaatakował interweniujących policjantów.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

Tak się jakoś ostatnio porobiło, że coraz częściej moi czytelnicy telefonują do mnie bezpośrednio (zawsze znajdą jakiegoś wspólnego znajomego, który poda im mój telefon), albo też przesyłają maila do redakcji. Co ciekawe wcale nie po to, żeby mi nasobaczyć i dać odpór, ale żeby podziękować za jakiś kolejny temat, a także podzielić się własnymi spostrzeżeniami.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

Kilka dni temu przeczytałem, że ukazała się wspomnieniowa książka Jacka Cygana. Książki jeszcze nie widziałem, ale mogłem zapoznać się z jej fragmentami dotyczącymi współpracy Jacka Cygana z Ryszardem Rynkowskim.

Dodaj komentarz

To już trzecie spotkanie na internetowej ławeczce, tym razem swój popis przed wnukami: Marysią i Jasiem miała babcia Bożenia. Machała do nich, my zresztą też, a dzieciaczki się cieszyły. Takie niewinne urządzenie jak kamera, a ileż daje radości, ten kto wymyślił ławeczkę powinien w nagrodę dostać jeśli nie Juranda, to Pofajdoka.

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz

 

Dodaj komentarz