Wielka Brytania jest jednym z krajów uznających oficjalnie e-papierosy za mniej szkodliwe od papierosów tradycyjnych. W ramach próby, która ma się rozpocząć jesienią, palący pacjenci bez względu na to, z jakiego powodu trafili na SOR, otrzymają urządzenie oraz mający wystarczyć na tydzień zapas płynu do e-papierosów.

Jaka jest szansa, że palenie odejdzie do lamusa w najbliższym czasie? Prawdopodobnie szybciej, niż sama nikotyna. W krajach poważnie dotkniętych nikotynizmem, jak Francja czy Wielka Brytania, zaleca się zastąpienie tradycyjnych papierosów nowoczesnymi alternatywami.

Zima zbliża się ku końcowi, więc tym bardziej jest okazja, by zadbać o własne zdrowie i wreszcie rozstać się z nałogiem palenia. Ponieważ większość z nas nie może tego zrobić z dnia na dzień, warto skorzystać z mniej szkodliwych, tymczasowych rozwiązań, jak papierosy elektroniczne. Coraz więcej instytucji i organizacji naukowych potwierdza: wapowanie może pomóc rzucić palenie. I podają dowody.

Prawie połowa palaczy wybiera dziś papierosy mentolowe lub z kapsułką. Już od 20 maja br. będą ich pozbawieni, bo zacznie obowiązywać zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych o takim aromacie. Badania konsumenckie pokazują, że zakaz nie wpłynie radykalnie na rzucenie palenia. Prawie 90% palących mentole będzie palić nadal. Tylko co? Na rynku pozostaną jedynie alternatywy pod postacią e-papierosów i podgrzewaczy tytoniu typu IQOS.

Sasek Mały, sobota 4 kwietnia. Pogoda bardzo ładna, pomimo epidemii i licznych ograniczeń w naszej wiosce dużo, dużo przyjezdnych - nawet z sąsiedniego województwa. Część wędkuje nad rzeką, bo co tam epidemia?

Być może powie Pan Redaktor, że się znowu czepiam, ale daję słowo honoru – muszę! Proszę mi więc odpowiedzieć na następujące pytania:

Szanowna Redakcjo!

W pełni potwierdzam obserwacje pani Elżbiety, opisane w art. „Dmuchawy robią pobudkę” (KM nr 31/2019).

Jestem dyrektorem Gminnej Biblioteki Publicznej w Świętajnie od wielu lat i zawsze starałam się ignorować nieprawdziwe zarzuty dotyczące pracy biblioteki, uważając, że prawda obroni się sama. Jednak tym razem, po przeczytaniu artykułu „ Nie krzywdźcie Spychowa” („KM” nr 30), a szczególnie ostatniego zdania wypowiedzianego przez Pana W. Popielarczyka, cytuję: „Tam jest niewykorzystane stanowisko, które ogranicza się tylko do wypożyczania książek”, ogarnęła mnie szewska pasja.

Zarząd Klubu Motocyklowego Jurand krytycznie ocenia „List do Redakcji – Czar starych motocykli historia prawdziwa” opublikowany 5.07.2018r. w „Kurku Mazurskim”, gdyż sformułowania autora listu mijają się z prawdą.

CZY TO NOWA JAKOŚĆ?

Po lekturze artykułu „Nie dopuścimy PiS-u do władzy” z nr 24 „Kurka Mazurskiego” chciałbym zwrócić uwagę na kilka ciekawych szczegółów, aby nie umknęły uwadze lokalnym wyborcom i czytelnikom.

W odpowiedzi na zarzuty postawione mi przez Sławomira Czarzastego w nr 24 „Kurka Mazurskiego” informuję, że nie uczestniczę w żadnym spisku. Domagam się, jako klient placówki handlowo – usługowej, zapewnienia mi i innym klientom bezpieczeństwa.

Lektura artykułu „Inwestycyjna mizeria” z nr 23 „Kurka Mazurskiego”, zmusiła mnie do podzielenia się opinią na temat inwestycji dokonanych przez miasto Szczytno w roku 2017. Nasuwa się pytanie, skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Skoro naukowcy z PAN określili miasto Szczytno jako zagrożone zapaścią, a działania władz miasta ograniczają się do zwykłego zarządu, to należałoby podjąć konkretne, zdecydowane działania w celu przeciwstawienia się temu niepokojącemu trendowi. A co robi „władza”?

Rozpoczynający się sezon turystyczny może być najgorszym od wielu lat, jeśli chodzi o komfort życia mieszkańców Szczytna i okolic. W naszym pięknym mieście wyraźnie widać zwiększanie natężenia ruchu w sezonie letnim. Letnia pogoda, która nam towarzyszy od kilku tygodni pokazała, jakie są dla nas skutki wyruszenia Polaków na wiosenny wypoczynek. Aż strach pomyśleć, co będzie w miesiącach letnich. A dlaczego strach? Bo miasto w jednym wielkim korku stoi!

Odnosząc się do artykułu, który ukazał się dnia 5 kwietnia 2017 r. dotyczącego wyniki drzew w gminie Świętajno i słów urzędnika UG w Świętajnie  ze względu na okres lęgowy ptaków musieliśmy zdążyć do końca lutego, a zgoda ze starostwa na wycinkę przyszła dwa dni przed tym terminem, przesyłam krótkie wyjaśnienie.

W nawiązaniu do artykułu „Ukarana za trudne pytania”, który ukazał się w „Kurku Mazurskim”, prostuję nieprawdziwą informację wójta Grzegorza Zapadki, która bezpośrednio mnie dotyczy, zawartą w zdaniu:

Nazywam się Roman Stachurski. Jestem wolontariuszem. Mieszkam w Olsztynie.

Wjeżdżając od strony Olsztyna i Warszawy witają mnie powiewające wielkie, kolorowe flagi i wkomponowane plastycznie „banery” z napisami: „Szczytno miasto kultury”, „Szczytno miasto artystów”, „Szczytno miasto Krzysztofa Klenczona” itp. oraz zaproszenia na stałą ekspozycję malarstwa współczesnego w Muzeum Mazurskim, naszych wybitnych, światowej sławy artystów malarzy Andrzeja Cisowskiego i Krzysztofa Filipa Kokoryna … z możliwością zakupu wybranego dzieła …

Osoby odpowiedzialne za te kolejne już, rażące zaniedbania promocyjno -marketingowe powinny stracić pracę, a pani burmistrz Danuta Górska publicznie wytłumaczyć mieszkańcom dlaczego do owej kompromitacji doszło - pisze w liście do redakcji Tadeusz Bogusz.

Treści przekazane przez Panią Marię Cejmer - wiceburmistrz Pasymia w trakcie wywiadu opublikowanego w nr 4 „Kurka Mazurskiego” z dnia 27.01.2016 r. wymagają kilku uzupełnień, wyjaśnień i komentarzy. A oto one:

Informacje z urzędów Stanu Cywilnego