O czym pisaliśmy 20, 15 i 10 lat temu, czyli ...
Kierownictwo Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie robi wszystko, byle tylko nie narazić się burmistrz Danucie Górskiej. Lekceważy przy tym nawet zalecenia swoich przełożonych z Olsztyna. Ci już po raz drugi uchylili decyzję dotyczącą odstąpienia od skierowania do sądu wniosku o ukaranie w sprawie debaty przedwyborczej w ratuszu, wytykając szczycieńskiej komendzie kompromitujące błędy w prowadzeniu postępowania. – To taka zabawa, która zmierza do przedawnienia karalności – komentuje sytuację mecenas Lech Obara.
Feliks Szymański ze Szczytna kilka miesięcy temu został skazany na 500 zł grzywny i pół roku utraty prawa jazdy za niezachowanie należytej ostrożności i potrącenie pieszej. Mieszkaniec czuje się jednak niewinny. Problem w tym, że nie może tego udowodnić. Kiedy wystąpił do policji o nagranie z miejskiego monitoringu usłyszał, że kamera przy poczcie nie działa.
Mieszkanka Szczytna, Barbara Miłek, chciała wykąpać się w jeziorze w rodzinnym Sędańsku. Nad wodą przeżyła jednak szok. - To był przerażający widok – całe jezioro pokrywał gruby biały nalot, wydzielający obrzydliwą woń – relacjonuje kobieta.
Wszystko wskazuje na to, że zbliżające się ogólnokrajowe referendum, ogłoszone przez byłego prezydenta Komorowskiego, będzie nieskuteczne z powodu niskiej frekwencji. Spore natomiast zainteresowanie towarzyszyło udziałowi w komisjach wyborczych.
W poniedziałek przed Sądem Rejonowym w Szczytnie odbyła się pierwsza rozprawa radnego miejskiego Sławomira S. Jest on oskarżony o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Samorządowiec nie przyznaje się do winy. Według niego, na dokonane przez policję pomiary stężenia procentowego trunku w organizmie wpływ miało zażycie syropu na zatoki i wypłukanie ust płynem zawierającym alkohol.
Radny Mieczysław Dzierlatka apeluje do gminnych władz o zajęcie stanowiska w sprawie niemieckiej nazwy Szczytna, którą odrestaurowano niedawno na dworcu PKP.
Miejscowe Stowarzyszenie „Projektownia” we współpracy ze Fundacją Misja Służby Rodzinie zorganizowały po raz dugi akcję „Love Szczytno”. Rok wcześniej porządkowano teren przy os. Leyka, sąsiadujący z kortami tenisowymi, ale także się bawiono. Teraz na uczestników czekała tylko dobra zabawa i rozrywka.
Radni gminy Dźwierzuty wyrazili zgodę na połączenie swoich dwóch instytucji kulturalnych i utworzenie z nich Centrum Kultury. Zaoszczędzone na etatach pieniądze mają być przekazane na poszerzenie oferty kulturalnej.
Występy muzyczne, kabarety i liczne konkursy sprawiły, że kto w ostatni weekend wybrał się na Dni Szuci i Święto Omulwi nie mógł narzekać na brak atrakcji.
Letni czas sprzyja nie tylko wypoczynkowi na łonie przyrody, ale też udziałowi w koncertach lub imprezach plenerowych organizowanych na terenie powiatu szczycieńskiego. Oto, co wydarzy się
w najbliższych dniach:
Archeologiczna sensacja w gminie Jedwabno. W Burdągu trwają badania cmentarzyska, na którym pochowani są przodkowie Galindów. - To najbogatsze pod względem odkrytego materiału stanowisko w Polsce – ocenia prowadzący badania dr Mirosław Rudnicki z Uniwersytetu Łódzkiego.
Portretowanie ludzi to nie lada wyzwanie. Autor musi z jednej strony zadowolić swojego zleceniodawcę, z drugiej – w miarę wiernie oddać jego wygląd. Wie o tym dobrze 19-letni Jakub Kaszubowski, dla którego rysowanie portretów to życiowa pasja.
Od dwóch lat przy spółdzielni „Odrodzenie” w Szczytnie działa zespół muzyczny „Kriss”.
Władze Szczytna chwalą się, że dzięki rozbudowanemu systemowi kamer miasto jest jednym z najbezpieczniejszych w regionie. Czy jednak monitoring służy dobrze zwykłym obywatelom? Przykład pana Pawła, któremu nieznany sprawca tuż pod okiem kamery uszkodził samochód pokazuje, że nie do końca. Choć od zdarzenia upłynęły już dwa tygodnie, poszkodowany bezskutecznie stara się o udostępnienie mu nagrania.
W niedzielne popołudnie w Nartach kierujący audi mieszkaniec województwa mazowieckiego wjechał w idącą chodnikiem czteroosobową rodzinę. Wszyscy jej członkowie, w tym dwoje dzieci, zostali ranni. W najcięższym stanie jest 3-letni chłopczyk, którego śmigłowcem przetransportowano do szpitala w Olsztynie.
Relacje między wójtem gminy Rozogi, a tamtejszym dziekanem nie układają się najlepiej. Praktycznie nie ma ich wcale. – Ksiądz do dziś nie może jeszcze odchorować przegranej poprzedniego wójta, z którym utrzymywał bliskie relacje – tłumaczą miejscowi samorządowcy. Konsekwencją tego ma być brak zgody dziekana na odprawienie mszy dziękczynnej w trakcie zbliżających się dożynek gminnych.
Jak wiadomo, pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Nic więc dziwnego, że coraz więcej z nas nie chce się z nim rozstawać, idąc np. do restauracji, urzędu czy na plażę. W dużych miastach właściciele nawet renomowanych lokali często nie mają nic przeciwko temu, by czworonożny pupil towarzyszył panu podczas konsumpcji. Postanowiliśmy sprawdzić, jak sytuacja wygląda w Szczytnie.
Coraz częściej pojawiają się sygnały o występowaniu na terenie powiatu barszczu Sosnowskiego. Jest to szczególnie niebezpieczny gatunek. W czasie upalnej pogody wydziela bowiem olejki eteryczne, które przy zetknięciu z ludzką skórą powodują oparzenia II, a nawet III stopnia.
Budynek zajmowany wcześniej przez Zakład Doskonalenia Zawodowego na ul. Pola ma nowego właściciela. Obiekt, który miasto kilka razy bezskutecznie próbowało wydzierżawić, kupił Marcin Ziółek za ponad 600 tys. złotych. Nabywcę znalazła także nieruchomość na ul. Polnej. Została ona sprzedana za przeszło 400 tysięcy zł Katarzynie Matule prowadzącej w tym miejscu skład opałowy.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.