W sobotę 22 sierpnia na drodze krajowej nr 53 w okolicy Rozóg 27-latek kierujący BMW, chcąc uniknąć najechania na spadającą z drzewa gałąź, wpadł do przydrożnego rowu.
CHCIAŁ SIĘ TYLKO PRZEJECHAĆ
W sobotę 22 sierpnia pewien 18-letni mieszkaniec gminy Rozogi zapragnął przejechać się cudzym samochodem.
Wydawało mi się, że znam wszystkie fantastyczne zakątki i przyrodnicze osobliwości występujące w niedalekim sąsiedztwie Szczytna.
W sobotę 15 sierpnia około godziny 22.00 w Trelkowie kierujący volkswagenem 38-latek wjechał w stado dzików przechodzących przez jezdnię, następnie uderzył w drzewo, po czym wpadł do rowu.
Jeśli ktoś nie ma pomysłu na spędzenie czasu w ostatnie wakacyjne dni, wystarczy przygotować 40 złotych i już można spędzić noc w jednym z pokoi ośrodka wypoczynkowego „Cicha Polana” w Wałpuszu.
W niedzielę 15 sierpnia strażacy otrzymali wezwanie do pożaru znajdującej się na pomoście w Spychowie rybaczówki.
W miniony weekend na terenie powiatu doszło do kilku, na szczęście niegroźnych, kolizji.
W niedzielę 16 sierpnia szczycieńscy policjanci pełniący służbę na terenie powiatu zatrzymali trzy osoby poszukiwane przez Sąd Rejonowy w Szczytnie.
Odeszła od nas kolejna artystka. Wielka gwiazda polskiej piosenki. Powszechnie uważana za największą w powojennej Polsce. Zresztą słusznie. Ewa Demarczyk, to był ktoś, kto „nad poziomy wylatywał”, że zacytuję fragment „Ody do młodości”.
Przystańmy jeszcze na moment przy istniejących w latach 60. miejskich kawiarniach. Więc do MOKKI lubili schodzić się taksówkarze i dziewczynki o nie najlepszej reputacji. Był to długi, jak dla mnie nieprzytulny lokal, ale jedną miał zaletę, że zawsze można było znaleźć wolne miejsce. W późniejszych latach, gdy byłem taksówkarzem, sam tam wpadałem na kawę.
OSZUSTWO „NA WYBORY”
Pomysłowość oszustów wydaje się nie mieć granic.
...stacjonarne domowe i budki telefoniczne zabytkowe wspominam z wielkim sentymentem i rozrzewnieniem. W czasach mojego dzieciństwa i wczesnej młodości nawet nie marzyłam o takim wynalazku jakim jest obecnie telefon komórkowy. Za to marzyłam, by w domu moich rodziców był telefon stacjonarny. W latach 70. posiadały je nieliczne osoby. Zaliczały się do nich dwie moje koleżanki: jednej ojciec pracował na poczcie, drugiej był milicjantem. Zazdrościłam sąsiadowi, który był urzędnikiem i często tak głośno rozmawiał, że słychać go było na korytarzu.
Na placu składowym Wytwórni Podłoża Zastępczego w Kołodziejowym Grądzie zapaliła się ważąca 600 ton sterta słomy w kostkach. Do walki z ogniem skierowano ponad połowę jednostek straży pożarnej z terenu powiatu szczycieńskiego. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia na znajdujące się w pobliżu inne sterty.
Przed tygodniem rozpoczął się najdłuższy tego lata ciąg upałów.
W piątek 7 sierpnia na trasie Wielbark – Jedwabno patrol policji zastał toyotę yaris znajdującą się częściowo w rowie.
W poniedziałek 3 sierpnia w Szklarni na odcinku drogi krajowej dachował ford mondeo.
W piątek 7 sierpnia w Jerutkach zapaliła się komora silnika kombajnu rolniczego.
W moich młodzieńczych latach szczycieńskie dziewczyny przynosiły zaszczyt naszemu miastu, bo były przepiękne. Ani wcześniej ani później nie było piękniejszych! Do dziś brak mi słów, aby opisywać ich wdzięki.
Ten stary, dobry jazz konserwuje i odmładza. Potrafi rozruszać i rozbawić zarówno młodych, ambitnych kujonów, czyli, według Osieckiej - okularników, jak i dziadowatych, zgorzkniałych zapyziałków. Mogliśmy przekonać się o tym podczas koncertu w szczycieńskim MDK, w piątek 7 sierpnia. Była to już dwunasta edycja cyklicznych wieczorów jazzowych w Szczytnie.
PALIŁO SIĘ W LEŚNYM DWORZE
W niedzielę 9 sierpnia po północy w budynku jednorodzinnym w Leśnym Dworze wybuchł pożar.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.