Posiedzenia komisji Rady Miejskiej, które rozpoczynają się w tym tygodniu, zapowiadają się burzliwie.
Od sierpnia trwają wzmożone kontrole, których celem jest sprawdzanie, czy posiadacze odbiorników opłacają abonament RTV. Objęły one także nasz region.
"Lato z radiem" zakończyło swój sezon koncertowy imprezą w naszym mieście. Na stadion przy ulicy Śląskiej przyszły tłumy. Organizatorzy zadbali o to, by festyn miał rodzinny charakter.
Pierwszy etap budowy nowego cmentarza komunalnego w Szczytnie, a właściwie rozbudowy istniejącego, rozpocznie się najpóźniej w połowie września. W tym roku inwestycja pochłonie 100 tysięcy złotych.
Na czterech miejskich ulicach trwają intensywne prace inwestycyjne. Blisko półtora kilometra żwiru, żużlu i błota zniknie pod długo oczekiwanym asfaltem.
FS Favorit Furniture spełniło swą obietnicę. Przy ul. Gnieźnieńskiej powstała nowa hala produkcyjna, a jej wielkość i koszty budowy są najlepszym gwarantem utrzymania ponad 600 miejsc pracy na wiele lat.
Kiedyś niektóre niewiele różniły się od wiejskich chałup i mieściły po kilka pokoi. Inne mają długą historię i od wielu lat stanowią najbardziej charakterystyczne elementy architektoniczne w swoich miejscowościach. Są również takie, które dosłownie pachną nowością. Dwóch identycznych nie ma w całym powiecie. "Kurek" dokonał przeglądu siedzib władz samorządowych.
Strzelanie, pływanie i grzybobranie - to podstawowe konkurencje, organizowane w ramach imprezy, którą Wielbark rozstaje się z wakacjami i latem. Zainteresowanie było spore, bo zwycięzcy mogli zdobyć wyjątkowo atrakcyjne nagrody.
W sobotę, 21 sierpnia, już po raz szósty obchodzono w Jedwabnie "Święto chleba". Uroczystości, które początkowo miały zastępować lokalne dożynki, na stałe zagościły w kalendarzu jedwabieńskich wydarzeń kulturalnych.
Czy warkot silników wielkich ciężarówek i tumany spalin tuż pod oknami domu są uciążliwe? Według tych, którzy słuchają i wąchają - są, a według władz gminy - wszystko jest w porządku. Może dlatego, że władza ma siedzibę w Świętajnie, a hałasy rozlegają się w Spychowie.
Podczas Festynu Seniora można było posłuchać znanych melodii, wziąć udział w licznych konkursach i spróbować kiełbasy z grilla. Towarzyszył temu szlachetny cel - zbiórka pieniędzy na leczenie ciężko chorej mieszkanki Szczytna.
Władze WSPol. chcą przejąć na własność od miasta pawilon sportowy na stadionie leśnym. W zamian oferują budynek przedszkola przy ul. Piłsudskiego. Z kolei marszałek województwa chciałby przejąć pomieszczenia biblioteki pedagogicznej, w zamian oferując lokale po byłej przychodni kolejowej.
Złodziejski proceder rozwija się w najlepsze. Miejscem grabieży coraz częściej staje się szczycieński cmentarz.
Mateusz Kusznierewicz, zdobywca złotego i brązowego olimpijskiego krążka, tylko trochę odetchnął po ateńskich emocjach i... przyjechał do Szczytna. Młodzi i starsi pasjonaci sportu mieli okazję wysłuchać, jak długo i trudno płynie się po medale.
Z ponad miesięcznym opóźnieniem, już po sezonie turystycznym pojawią się w centrum miasta dwa szalety w kształcie słupów ogłoszeniowych. Sprowadzone z Torunia kabiny już są. Ich zamontowanie musi być jednak poprzedzone uzyskaniem przez miasto pozwolenia na budowę.
Budowa alei zasłużonych, utworzenie muzeum polskiego rock and rolla, festiwal klenczonowski - realizację m.in. takich zadań wyznaczyło sobie "Stowarzyszenie polski rock and roll im. Krzysztofa Klenczona w Szczytnie". Wykorzystując związki znanego artysty z naszym miastem chce, aby stało się ono polskim Memphis.
Nadleśnictwo Spychowo słynie nie tylko z troski o dziką przyrodę i codziennej pracy na rzecz jej zachowania, ale także z propagowania walorów natury poprzez sztukę. Już po raz piąty odbył się tu plener malarski "Mazurskie lasy". W tym roku pierwszy raz wzięli w nim udział również twórcy z Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz środowiskowych domów samopomocy.
W gminie Szczytno zapanował prawdziwy urodzaj na zdolnych uczniów. W minionym roku szkolnym na nagrody wójta zapracowało aż 44 młodych ludzi uczęszczających do szkół podstawowych i gimnazjów.
Spalone budynki gospodarcze, zwierzęta, pasza i materiały budowlane - to efekt żywiołu, którego ofiarą padł Piotr Kłusek ze Szczepankowa. Gospodarz jest w trudnej sytuacji, ponieważ nie zdążył ubezpieczyć swojego majątku.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.