Dzisiaj dodam mojemu felietonowi jeszcze podtytuł KARNAWAŁ PODCZAS PANDEMII.
Już przeszło 20 lat nie jestem związany zawodowo z medycyną, ale z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że w dziedzinie dostępu ludności do służby zdrowia we wsiach, gminach i miastach powiatowych jest dalej niż do księżyca. Z tym, że pomijam obecny stan pandemii, która wywróciła wszystko w służbie zdrowia do góry nogami. W szczególności chodzi mi o leczenie się u swojego lekarza rodzinnego, gdzie konsultacje przeprowadzane są przez telefon! Obłęd! Jak i o lecznictwo zamknięte, i o leczenie się u wybranych specjalistów! Wciąż tkwimy w okresie PRL-u.
W sobotę 16 stycznia kilka minut przed godziną 2.00 koło Kucborka volkswagen polo wypadł z drogi i dachował.
Chcieliśmy zimy – to ją mamy. No, może mieliśmy w ostatnich dniach, gdy trochę mocniej przymroziło i spadł śnieg.
W niedzielę 17 stycznia około godziny 17.00 policjanci z referatu ruchu drogowego, przejeżdżając przez Występ, zwrócili uwagę na stojące na DK nr 53 audi.
Duży pożar wybuchł w sobotnie popołudnie 16 stycznia w Nowym Gizewie.
Kiedy myślę o mojej pracy w ZOZ, to ból lekko tylko serce ściska, gdy jestem na terenie szpitala i wspomnę zamkniętą pralnię, a faktycznie zniszczony przez czas obiekt, gdzie technologia prania była w tamtym czasie najnowocześniejsza w Polsce, a kilkanaście kobiet z naszych okolic miało zatrudnienie. Przypominam sobie wyłączoną z eksploatacji kuchnię i spalarnię odpadów medycznych – ale to wszystko jak przez mgłę i przez moment. Najważniejsze, że od kilku lat szpitalem zarządza mgr Beata Kostrzewa, poniekąd bardzo sympatyczna kobieta i jak przekazują mi moi starzy znajomi – mądra szefowa.
ZROBIŁ SOBIE PRZERWĘ W KWARANTANNIE
W czwartek 14 stycznia po południu dyżurny szczycieńskiej komendy otrzymał nietypowe zgłoszenie.
....nad balami z handlowcami. W Gabinecie Wspomnień jedna z utworzonych tam scenografii przywołuje fantastyczne wspomnienia związane ze stołówką „Unimy”, czyli z miejscem gdzie odbywały się huczne zabawy.
Popularne powiedzenie mówi, że zima zaskakuje drogowców. Okazuje się, że to samo dotyczy też kierowców.
Puchowy śniegu tren w krąg roztoczył swe czary,
dźwięczą sanek janczary, miasto spowił już sen...
Wreszcie spadł upragniony śnieg więc szusowanie uskuteczniamy w lasach Leśnego Dworu.
… zebrały się u nas ostatnio rok temu (fot. 1). Było to przy okazji drugiej szczycieńskiej edycji Orszaku Trzech Króli.
W piątek 8 stycznia po południu szczycieńscy kryminalni zatrzymali 44-letniego mieszkańca gminy Szczytno.
We wtorek 5 stycznia koło południa na trasie Szczytno – Nowiny kierujący seatem leonem 28-letni mieszkaniec Wielbarka najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do panujących warunków.
ZATROSZCZYLI SIĘ O BEZDOMNYCH
W środę 6 stycznia tuż przed godziną 22.00 oficer dyżurny szczycieńskiej komendy otrzymał niepokojącą informację, że na jednym z osiedli w gminie Dźwierzuty błąka się starszy mężczyzna.
W piątek 8 stycznia parę minut po godzinie 2.00 na ul. Władysława Jagiełły w Wielbarku policjanci z referatu patrolowo – interwencyjnego zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę forda.
...woda zdrowia doda - tak pewnego dnia stwierdziłam i do Jeziora Lemańskiego w Wigilię 2008 roku wskoczyłam.
W ubiegłym roku nakładem wydawnictwa Czarne ukazał się zbiór reportaży Beaty Szady „Warmia i Mazury. Wieczny początek.” Autorka wiele miejsca poświęca ludziom, miejscowościom oraz zdarzeniom związanym z powiatem szczycieńskim. Porusza m.in. temat przejmowania przez katolików kościołów ewangelickich w Spychowie, Rozogach i Jerutkach.
„Mazurska gadka. Słownik mazurski z rozmówkami” to nowa publikacja przybliżająca język, którym posługiwali się Mazurzy. Znalazło się w niej ok. 4 tysięcy słówek oraz popularne zwroty i określenia używane na co dzień.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.