Stefana Haczkiewicza poznałem bardzo dobrze dopiero w 1994 roku, gdy zostałem pełnoprawnym myśliwym w kole łowieckim „Świt” Pasym. Wcześniej znałem go „z widzenia”, spotykaliśmy się przy okazji narad dyrektorskich, czyli tzw. nasiadówek w komitecie powiatowym partii, gdzie byli obowiązkowo wzywani wszyscy dyrektorzy ze Szczytna i z powiatu. Za to z żoną Stefana - Urszulą pracowałem przez wiele lat w Zespole Opieki Zdrowotnej.
We wtorek 4 maja po południu strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze domu w Pasymiu, na ul. Ostrów.
W ostatnim numerze „KM” w liście do redakcji autorka Pani Pawłowicz - Radosz poczuła się oburzona fragmentem moich wspomnień o zmarłym pacjencie Tadeuszu Dylu.
Pasymski samorząd chce zaprosić do siebie rodaków z Kazachstanu, potomków zesłańców, którzy trafili tam przed laty sowieckim nakazem. Na początek ma to być czteroosobowa rodzina z dwójką dzieci w wieku 10 i 7 lat. Władze gminy deklarują pomoc w znalezieniu pracy rodzicom, planują też ubiegać się o rządowe dofinansowanie na remont mieszkania dla repatriantów.
W nagłówku tytuł znanej piosenki w czasie przeszłym. Dlaczego? Bo prawie nikt, w dzisiejszych czasach, nie uprawia już tradycyjnej formy korespondencji. Na starannie dobranej, eleganckiej papeterii, wiecznym piórem, długopisem, albo też przy pomocy staroświeckiej maszyny do pisania.
....z wielkim rozmachem otwierany i niestety przez „Lewiatana” pokonany. Całe moje życie zawodowe kręci się wokół Spółdzielni „Społem”, więc wspomnień mam moc.
BRAK UPRAWNIEŃ, A DO TEGO ROZBITE SZYBA I LAMPA
W piątek 7 maja rano na ul. Polnej w Szczytnie funkcjonariusze z referatu ruchu drogowego zauważyli mercedesa jadącego z rozbitą przednią szybą oraz uszkodzonym kloszem tylnej lampy.
W nawiązaniu do publikacji prasowej „Nie wyremontują ulicy Orzeszkowej” („KM“ z 6 maja 2021 r.) pragniemy przekazać stanowisko klubu radnych w sprawie ulicy Orzeszkowej, której remont jest wykorzystywany przez pana Burmistrza do manipulowania opinią publiczną i budowania atmosfery konfrontacji. Dla przypomnienia: budżet miasta na rok 2021 został uchwalony 29 grudnia 2020 (uchwała XXV/184/2020), zawierał po stronie dochodów kwotę 121 985 000 złotych po stronie wydatków 132 279 000 złotych.
Jestem pełna wdzięczności za opiekę i leczenie na oddziale wewnętrznym naszego szczycieńskiego Szpitala Powiatowego.
W niedzielę 9 maja wieczorem w Lipowej Górze Zachodniej doszło do pożaru traktora wraz z doczepionym do niego siewnikiem.
Błękitni nie zapunktowali w Korszach * Cenny remis Omulwi* W Szczytnie bez powodów do radości* Wysoka porażka GKS-u* W Zabielach górą znowu rywale
Kolejne starty mają za sobą lekkoatleci Juranda Szczytno. W sobotę w chorwackim Splicie w barwach reprezentacji Polski wystąpił Wojciech Marok w rzucie dyskiem, natomiast w niedzielę w Olecku do rywalizacji przystąpiła ośmioosobowa grupa lekkoatletów ze Szczytna.
Trzy pierwsze miejsca, trzy drugie i jedno trzecie – to bilans występu zawodników SKKK na turnieju w Kołobrzegu.
W niedzielę na kortach tenisowych w Ośrodku Wypoczynkowym Kalwa w Pasymiu rozgrywano halowy turniej tenisa ziemnego o Puchar Starosty Szczycieńskiego.
Zawodniczki LKS Masuria Jęcznik ścigały się w niedzielę w Olecku w 1. Memoriale Romualda Wojnowskiego. Na pięknym stadionie i przy wietrznej pogodzie, większość podopiecznych Anny Jesień poprawiła rekordy życiowe.
Szczycieńscy radni już dawno przyzwyczaili mieszkańców do tego, że sesje rady zamieniają się we wzajemne słowne przepychanki, niemające nic wspólnego z merytoryczną debatą. Nie inaczej było też podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia, w trakcie którego obie strony konfliktu nie szczędziły sobie złośliwości i oskarżeń. Najmocniej swoich adwersarzy z klubów „Wszystko dla Szczytna i PSL” oraz PiS skrytykowała radna Beata Boczar, wytykając im niekonsekwencję, torpedowanie ważnych inwestycji oraz politykierstwo. Z kolei przewodniczącemu rady zarzuciła naruszanie prawa.
W piątek 30 kwietnia około godziny 14.00 na trasie Dębówko – Szczytno doszło do groźnie wyglądającego wypadku.
Mieszkańcy Brajnik domagają się natychmiastowego wstrzymania przebudowy drogi powiatowej przebiegającej przez tę miejscowość. Jak tłumaczą, pierwotny projekt inwestycji został zmieniony bez ich wiedzy i zgody. Sprzeciwiają się dokonanym już podziałom geodezyjnym, w wyniku których muszą demontować ogrodzenia i z mocy specustawy oddawać część swoich działek. Obawiają się także ingerencji w środowisko przyrodnicze, bo w ramach inwestycji pod topór ma iść wiele drzew, w tym pomnikowe dęby, lipy i świerki.
Mieszkańcy Szczytna znów będą mogli zgłaszać i wybierać projekty w ramach budżetu obywatelskiego. Zgodnie ze zmienionym regulaminem, jego pula wyniesie 250 tys. złotych. Zanim jednak doszło do procedowania uchwały w tej sprawie, nie obyło się bez spięcia na linii burmistrz – radni.
Rodzice przedszkolaków oraz radni sceptycznie podchodzą do planów burmistrza Mańkowskiego związanych z adaptacją na oddziały przedszkolne pomieszczeń dawnej kręgielni w hali Wagnera. Zastrzeżenia budzi zarówno sama lokalizacja, jak i sprawy organizacyjne, m.in. rekrutacja oraz żywienie dzieci i zapewnienie im bezpieczeństwa. Najwięcej pretensji do włodarza dotyczy jednak braku informacji oraz konsultacji z głównymi zainteresowanymi.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.